Liga Mistrzów | 2010-05-02 17:44:46 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
- No cóż, taka jest siatkówka, ktoś musi przegrać, żeby ktoś się cieszył - powiedział w kontekście wczorajszej porażki z Dynamem Moskwa, zawodnik PGE Skry Bełchatów, Mariusz Wlazły. Dzisiaj, w starciu z ACH Volley Bled, bełchatowianie już nie zawiedli.
Mimo iż ekipie bełchatowskiej Skry nie udało się sięgnąć po tytuł najlepszej europejskiej drużyny, to jednak turniej Final Four Skra zakończyła zwycięstwem. W dzisiejszym spotkaniu, podobnie jak i we wczorajszym meczu, zdecydowanie najjaśniejszym punktem zespołu Skry był atakujący PGE - Mariusz Wlazły. To właśnie między innymi dzięki dobrej grze tego właśnie zawodnika, podopieczni trenera Jacka Nawrockiego cieszyć mogą się z brązowego medalu Ligi Mistrzów. No właśnie, pytanie tylko czy brązowy medal w kontekście ogromnych nadziei na udział w finałowym starciu, to dla Skry naprawdę powód do zadowolenia? - Na pewno każdy z nas wewnętrznie wierzył i chciał zagrać dzisiaj w tym drugim spotkaniu, ale nie udało się wczoraj wywalczyć zwycięstwa. Dzisiaj został nam taki finał pocieszenia. Cieszymy się ogromnie, że zajęliśmy to trzecie miejsce, to też dla nas wielki sukces. - powiedział po zakończeniu spotkani z ACH Volley Bled, Mariusz Wlazły.
W sobotnim meczu o finał, Skra podjęła równorzędną walkę tylko w pierwszej, zwycięskiej zresztą przez bełchatowian partii. Później, z kolejnymi setami, było już coraz gorzej. Czego zabrakło w grze Skry? - Ciężko powiedzieć, na pewno zagraliśmy dużo słabiej w porównaniu do tego, co pokazaliśmy dzisiaj. Graliśmy generalnie bardzo nierówno i myślę, że to spowodowało największe problemy we wczorajszym spotkaniu. No cóż, taka jest siatkówka, ktoś musi przegrać, żeby ktoś się cieszył. - stwierdził Wlazły - Wczoraj przegraliśmy finał, dzisiaj wygraliśmy mecz o trzecie miejsce. To był nowy dzień, nowe wyzwanie, trzeba było mu sprostać. Myślę, że kibice podeszli do tego w podobny sposób. Wczoraj coś nam się nie udało, ale to nie znaczyło wcale, że dzisiaj też mieliśmy przegrać. Cieszę się, że wszyscy zawodnicy, cała drużyna podnieśliśmy się po wczorajszej porażce i że potrafiliśmy wygrać, chociaż było bardzo ciężko - podsumował.
* Wypowiedzi dla Polsatu Sport. Opracowała Sylwia Kuś - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.