Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2010-05-01 22:54:03 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: reprezentacja.net

Dante Amaral: Najważniejsza jest psychika

Fot.: Piotr Wolankiewicz

Dynamo Moskwa w ostatnim czasie przegrało trzy spotkania w półfinale rosyjskiej Superligi. Dziś w innym półfinale, Ligi Mistrzów, pokonało 3:1 Skrę Bełchatów. - Trzy dni treningu niczego nie zmienią. Myślę, że zmieniliśmy tylko nasze nastawienie – mówił po meczu przyjmujący Dynama, Dante Amaral.

Początek półfinałowego spotkania Ligi Mistrzów należał do siatkarzy mistrza Polski. Wygrali pierwszego seta i z nadzieją wyszli na drugiego. Kolejne trzy partie należały jednak do siatkarzy z Moskwy, którzy nie dali bełchatowianom żadnych złudzeń co do tego, kto był w tym meczu lepszy. O spotkaniu i nastawieniu do turnieju Final Four opowiada Dante Amaral.

Nie rozpoczęliście tego spotkania dobrze. Przegrywaliście 2:8 na pierwszej przerwie technicznej. Potem jednak coś w waszej grze się zmieniło.

Dante Amaral: - Zaczęliśmy źle. Uważam, że jeśli gra się jeden półfinał, trzeba rozpocząć go na sto procent. Sposób, w jaki my zaczęliśmy ten mecz, może być groźny, gdyż może spowodować porażkę w tym jednym spotkaniu. Jednak krok po kroku dochodziliśmy do naszej najlepszej gry i udało nam się odmienić obraz meczu.

Czy Skra zaskoczyła was czymś w tym meczu?

- W czwartym secie zagraliśmy spokojniej i wtedy zobaczyliśmy, że rywale spuścili głowy. A kiedy spuszczasz głowę, na pewno przegrasz.

*Z zawodnikiem rozmawiała Iwona Gąsior, więcej w serwisie reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane