Liga Mistrzów | 2010-04-09 19:15:12 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: siatka.org
W łódzkim hotelu Focus odbyła się konferencja prasowa z udziałem kapitanów i trenerów finalistów Ligi Mistrzów. Wszyscy wyrazili wielkie zadowolenie, ze znaleźli się w tak doborowym towarzystwie. Wszyscy, z wyjątkiem... Jacka Nawrockiego, trenera Skry.
- Spodziewam się tutaj wielkiej siatkówki, czterech bardzo dobrych meczów - powiedział kapitan Trentino, Matej Kazijski. Obrońcy tytułu przyjechali do Łodzi osłabieni brakiem rozgrywającego Raphaela. - Mam nadzieję, że uda nam się powtórzyć wyczyn sprzed roku z Pragi i wygrać ten turniej - twierdzi Kazjiski. Trener Trentino, Radostin Stojczew wyraził zadowolenie, że znaleźli się w tak doborowym gronie. - Jesteśmy przygotowani, żeby podjąć walkę. Spodziewam się jednak, ze będzie nam bardzo trudno obronić tytuł najlepszej drużyny w Europie. Zrobimy jednak wszystko, żeby tego dokonać - mówił Stojczew.
Największą niespodzianką jest udział w finale słoweńskiej drużyny. - Zgadza się, jesteśmy największą niespodzianką tych finałów. Mimo to mam nadzieję, że zagramy tak dobrze jak dotychczas w tym sezonie w meczach, dzięki którym się tu znaleźliśmy - zapewniał Andrej Flajs, kapitan ACH Volley Bled. - W półfinale zagramy z najlepszą drużyną klubową na świecie. Zamierzamy jednak dalej bawić się siatkówką tak, jak robiliśmy to do tej pory.
- Nasza obecność tu jest podsumowaniem pewnego okresu nauki, jaki przechodzimy - stwierdził kanadyjski szkoleniowiec ACH Volley Bled Glen Hoag. - Mój zespół uczy się siatkówki z każdym meczem, każdą piłką, i dostać się do tego turnieju nie było łatwo. Cieszymy się jednak siatkówką i robimy coraz większe postępy.
- Cieszę się, że mogliśmy przyjechać do Polski, znaleźliśmy się w gronie czterech najlepszych drużyn w Europie - stwierdził kapitan Dynamo Moskwa, Siergiej Grankin. - Zdajemy sobie sprawę, że siatkówka w Polsce jest bardzo popularna. Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo - dodał rosyjski rozgrywający. - To prawda, znaleźliśmy się w kraju, w którym siatkówka jest naprawdę ważna - zgodził się ze swoim zawodnikiem trener moskiewskiego zespołu, Jurij Czerednik. - Cały turniej finałowy to będzie jeden wielki siatkarski show. Życzę tym wspaniałym kibicom, by zobaczyli tu bardzo dużo tej naprawdę dobrej siatkówki, na najwyższym poziomie.
Jurij Czerednik objął zespół Dynama w kryzysowym momencie dla zespołu. - Jeśli chodzi o zmiany, jakie wprowadziłem, to tych graczy nie można juz nauczyć techniki czy taktyki, oni to wszystko wiedzą. Najważniejszy był aspekt psychologiczny, chodziło o to, by ten zespół ponownie stał się kolektywem. To mi się udało i teraz Dynamo stanowi prawdziwą drużynę.
- Nasza drużyna na pewno podejmie walkę, będziemy zdeterminowani. Mam nadzieję, że każdy mecz przyniesie kibicom to czego oczekują czyli wspaniałe widowisko - mówił kapitan Skry Bełchatów, Mariusz Wlazły. - Powiem przekornie trochę, wszyscy są szczęśliwi, że się tu znaleźli, a ja taki szczęśliwy nie jestem - zaczął trener Skry, Jacek Nawrocki. - Szczerze mówiąc wybrałbym sobie innych przeciwników niż tych, których tutaj widzę. Tak na poważnie - staraliśmy się przygotować do tego turnieju jak najlepiej, tak, by pokazać to, co mamy najlepszego. Zrobimy wszystko, żeby dobrze zaprezentować nasz zespół, żeby dobrze zagrać i żeby usatysfakcjonować naszą publiczność.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.