Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2010-03-02 16:19:46 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: plusliga.pl

Czy Resovia pokona Trentino?

Fot. Grzegorz Grabowski

Wicemistrzowie Polski, siatkarze Asseco Resovii Rzeszów od poniedziałku przebywają we Włoszech. Za nimi dwa treningi w hali Palatrento. Już jutro czeka ich mecz z najlepszym klubowym zespołem świata - drużyną Trentino.

Rewanżowy pojedynek rozegrany zostanie w Rzeszowie we wtorek 9 marca o godz. 18. Obie ekipy walczą o awans do Final Four Ligi Mistrzów, który odbędzie się w Łodzi (10 i 11.04.). Trudno sobie wyobrazić, żeby w finałowej imprezie miało zabraknąć najlepszego klubowego zespołu Europy i świata. - Biorąc pod uwagę wysoki poziom obu zespołów można powiedzieć, że to jest przedwczesny półfinał Ligi Mistrzów - mówi szkoleniowiec zespołu Trentino, Radostin Stojczew. - Musimy pamiętać, że w środę zagramy dopiero pierwszą połowę tego dwumeczu. Nie możemy stracić ani na moment naszej koncentracji i determinacji. Asseco Resovia, to zespół, który dotarł do tej fazy play-off nieprzypadkowo. Ma dobrych zawodników, którzy będą starali się utrudnić nam grę, a do tego grają rewanż przed własną publicznością, co ma również duże znaczenie. Z tych względów musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy aby wygrać spotkanie w Trento w jak najwyższym stosunku, żeby przyjechać do Polski w dużo lepszej sytuacji - zapowiada bułgarski szkoleniowiec wicemistrzów Włoch, a kapitan Matej Kazijski dodaje. - Przez ostatnie dwa tygodnie bardzo ciężko pracowaliśmy myśląc właściwie wyłącznie o tym meczu - mówi Bułgar. - Musimy pamiętać o tym, że układ gier jest dla nas niekorzystny. Zawsze lepiej jest grać pierwszy mecz na wyjeździe, a później kontrolować sytuację w rewanżu u siebie. Tymczasem my będziemy w odwrotnej sytuacji i musimy zrobić wszystko, żeby osiągnąć u siebie w Trento jak najkorzystniejszy rezultat, a najlepiej wygrać 3-0. Już z Belgami byliśmy w takiej sytuacji i po przegranym secie u siebie narobiliśmy sobie trochę problemów. Tym razem chcielibyśmy uniknąć podobnych nerwów. Zrobimy wszystko żeby awansować do Final Four, choć mamy świadomość, że to nie będzie wcale takie łatwe - stwierdza przyjmujący Trentino.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane