Liga Mistrzów | 2009-12-16 21:21:13 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: onet.pl
W meczu trzeciej kolejki grupy D siatkarskiej Ligi Mistrzów PGE Skra Bełchatów pokonała w łódzkiej Atlas Arenie 3:0 Knack Randstad Roeselare. Dzięki wygranej bełchatowianie awansowali na pierwsze miejsce w grupie.
Przed meczem teoretycznie większe szanse na zwycięstwo dawano ekipie Randstad, która wygrała swoje oba poprzednie mecze.
Pierwszy set rozpoczął się od dwu-trzypuntkowego prowadzenia Skry, które utrzymało się do pierwszej przerwy technicznej. Co prawda przyjezdnemu zespołowi udało się chwilowo przechylić wynik na swoją stronę (12:13) ale to było wszystko, na co było stać siatkarzy Randstandu. Skra ponownie objęła prowadzenie, które powiększyła do czterech "oczek" 21:17. Prowadzenia nie oddała już do końca seta, którego ostatecznie wygrała 25:21.
Do stanu 3:3 w drugim secie trwała walka "punkt za punkt". Następnie Skra zdobyła cztery punkty z rzędu odskakując rywalowi. Skra nie tylko broniła prowadzenia, ale je systematycznie powiększała zwiększając różnicę do siedmiu punktów (12:5). Po drugiej przerwie technicznej, na którą bełchatowanie schodzili z siedmiopunktową przewagą do głosu doszli goście zmniejszając straty. Skra pozwoliła rywalowi dojść nawet na dwa punkty (22:20) ale ostatecznie wygrała także i tego seta (25:22).
Początek trzeciego seta był bardzo zacięty a na tablicy wyników często widniał remis. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez większą część seta. Gdy od stanu 14:12 goście doprowadzili do wyniku 14:16 wydawało się, że Skra wpadła w dołek. Gospodarze dość szybko obudzili się z chwilowej dekoncentracji wyrównując stan seta na 18:18 i 19:19. Końcówka trzeciego seta była bardzo emocjonująca - Randstad odskoczyło ponownie na dwa oczka (19:21, 20:22, 21:23), jednak Skra nie dała za wygraną wyrównując stan meczu po 23. Końcówka seta była bardzo nerwowa, w którym większym opanowaniem wykazała się Skra, która wygrała trzecią partię 34:32 i cały mecz 3:0.
Dzięki wygranej bełchatowski zespół, który uchodzi za faworyta grupy wyszedł na pozycję lidera.
PGE Skra Bełchatów - Knack Randstad Roeselare 3:0 (25:21, 25:22, 34:32)
PGE Skra: Michał Bąkiewicz, Marcin Możdżonek, Stephane Antiga, Bartosz Kurek, Daniel Pliński, Miguel Angel Falasca, Piotr Gacek (libero) oraz Mariusz Wlazły, Maciej Dobrowolski, Radosław Kolanek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.