Liga Mistrzów | 2009-04-07 08:52:06 | Nadesłał: Karolina Burda | Źrodlo: reprezentacja.net
- Wspaniale, nie wiem nawet jak to wyrazić! Jestem bardzo szczęśliwy i naprawdę nie wiem, co więcej powiedzieć. To niesamowite, niesamowite – próbował przekrzyczeć się przez włoskich tifosi wspierających jego zespół najlepszy siatkarz mistrza Włoch i triumfatora Ligi Mistrzów.
Twoja drużyna jest najlepsza w Europie, Ty najlepszym siatkarzem, jak się czujesz?
- Wspaniale, nie wiem nawet jak to wyrazić! Jestem bardzo szczęśliwy i naprawdę nie wiem, co więcej powiedzieć. To niesamowite, niesamowite – próbował przekrzyczeć się przez włoskich kibiców wspierających jego zespół najlepszy siatkarz mistrza Włoch i triumfatora Ligi Mistrzów.
- Pracowaliśmy naprawdę ciężko i to było widać – cieszył się Matej. – Dla mnie to wielki sukces, a kiedy otrzymałem nagrodę MVP, to wszystko przekroczyło moje największe oczekiwania – przyznał zawodnik, w którym upatruje się od dawna następcę Giby. To jemu, a nie słynnemu Brazylijczykowi odegrano w niedzielę dyżurne „You’re simply the best, better than all the rest”.
Matej Kazijski przypomina największą gwiazdę Canarinhos pod jeszcze jednym względem – swoją otwartością dla fanów, bezpośredniością, cierpliwością w odpowiadaniu po raz kolejny na te same pytania. - Są najlepsi! – odpowiedział krótko pytany o grupę fanów Trento, którzy śpiewali, tańczyli wzdłuż band reklamowych wokół boiska, wywołując po finale swoich ulubieńców z szatni i dziękując im za emocje wieczoru.
*rozmawiała i opracowała Dominika Chorzępa - reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.