Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2009-03-03 19:11:09 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf. prasowa

Żygadło i Winiarski w Polsce.

Fot.: Anna Gumowska

W środę ze swoim Itasem Diatekiem Trentino staną naprzeciwko Domexu Tytanu AZS-u Częstochowa w pierwszym ćwierćfinałowym meczu tych rozgrywek.

Zespół mistrza Włoch przyleciał do Polski w poniedziałek. We wtorek wieczorem miał trening. - Takie mieliśmy połączenie, że musieliśmy lecieć dwa dni przed spotkaniem - powiedział Łukasz Żygadło. - Cieszę się, że dłuższej będę w Polsce.

Faworytami walki o Final Four będą Włosi, którzy poza dwoma polskimi wicemistrzami świata mają w składzie m.in. Nikolę Grbica i Mateja Kazijskiego, uważanych przez wielu ekspertów za najlepszych w świecie na swoich pozycjach.

Włoska Serie A uważana jest za najsilniejszą ligę świata. - Zawsze zastanawiałem się dlaczego Włosi przykładają tak wielką wagę do ligowej rywalizacji, ustawiając ją w hierarchii wyżej nawet, niż Ligę Mistrzów - mówi Łukasz Żygadło. - Teraz już chyba wiem. W Serie A1 jest sześć, może nawet osiem zespołów, które prezentują bardzo wyrównany poziom i każdy mecz to niemal walka o życie. Wygranie trzech meczów pod rząd to już wielki wyczyn, zwłaszcza w tej decydującej fazie, play off.

Podobne opinie na temat włoskiej ligi siatkarek i siatkarzy wyrażają m.in. Małgorzata Glinka-Mogentale, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Sebastian Świderski czy Ryszard Bosek. Kluby z Półwyspu Apenińskiego są najlepsze w świecie o czym świadczą wyniki rywalizacji o europejskie puchaty. Nie należą do rzadkości sezony kiedy to zespoły z tego kraju zdobywały wszystkie trofea.

Częstochowski zespół rozpoczął od porażek udział w fazie grupowej w Lidze Mistrzów. Następnie zaczął grać coraz lepiej i w walce o ćwierćfinał wyeliminował drugi zespół klubowy kontynentu minionego sezonu Coprę Piacenza.

- Będziemy walczyć - mówi prezes częstochowskiego AZS-u Konrad Pakosz. - Najpierw mówiono, że nie wyjdziemy z grupy, następnie, że dostaniemy w skórę od Copry. Na razie to my gramy dalej.

Zwycięzcy czterech spotkań ćwierćfinałowych LM awansują do turnieju Final Four, który zostanie 4-5 kwietnia. Mecz Domex Tytan AZS - Itas Diatec rozpocznie się o 18.30.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane