Liga Mistrzów | 2009-03-02 17:53:23 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. prasowa
W czwartek siatkarki Fakro Muszynianki rozpoczną walkę o awans do Final Four Ligi Mistrzyń z tureckim zespołem Eczacibasi Stambuł. Według trenera drużyny z Muszyny - Bogdana Serwińskiego, szanse na awans obu zespołów są równe.
- W tej konfrontacji każdy wynik jest możliwy. Według mnie szanse na awans rozkładają się 50 na 50. Obydwa zespoły mają sporo +argumentów+ i o awansie czy zwycięstwie w danym meczu zadecyduje psychika lub dyspozycja zawodniczek w danym dniu - powiedział trener siatkarek Fakro Muszynianki Muszyna Bogdan Serwiński.
Jak potwierdził w zespole Eczacibasi grają trzy bardzo dobre siatkarki zagraniczne oraz kilka byłych i obecnych reprezentantek Turcji.
- Jeśli chodzi o gwiazdy zagraniczne u naszych rywalek, to na pewno numerem jeden jest Kubanka z obywatelstwem włoskim Mirka Franci. Jest to zawodniczka doświadczona po wieloletniej grze we włoskiej Serie A. Z kolei Vesca Citakovic to świetna środkowa, "szóstkowa" reprezentacji Serbii. Jest tam też Amerykanka Nancy Metcalf - leworęczna prawoskrzydłowa. To właśnie te trzy siatkarki decydują o sile tego zespołu - powiedział Serwiński.
W kadrze Fakro Muszynianki nie ma kontuzji. Mogą grać wszystkie siatkarki.
Turczynki zawitają do Muszyny w środę, ale już wcześniej będą w Polsce, bowiem noc z wtorku na środę spędzą w Krakowie.
Początek czwartkowego spotkania - pierwszego w drugiej rundzie play off Ligi Mistrzyń siatkarek - zaplanowano w Muszynie na godz. 18. Rewanż odbędzie w Turcji 11 marca
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.