Challenge Cup | 2013-01-23 19:36:28 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna
W rewanżowym pojedynku 1/8 finału Pucharu Challenge bydgoszczanie na własnym terenie w czterech setach pokonali niemiecki zespół Moerser SC. Przyjezdni wygrali co prawda drugą odsłonę, lecz w pozostałych mieli problemy w przyjęciu, bądź też notowali nieco niższą skuteczność w ataku. W kolejnej fazie turnieju Delecta trafia na trzecią ekipę ligi serbskiej, Radnički Kragujevac.
Początek meczu to skuteczna gra w ofensywie Marcina Walińskiego, 4:2. Podczas pierwszej przerwy technicznej bydgoszczanie notowali trzy oczka przewagi, 8:5. Goście nie potrafili znaleźć sposobu na mocne uderzenia Andrzeja Wrony, 14:11. Niemiecka drużyna coraz lepiej spisywała się w bloku, ale na drugą przerwę techniczną zeszła z czteropunktową stratą, gdy zabrakło w jej szeregach asekuracji ataku Tima Broshoga, 16:12. Zawodnicy obu ekip popełniali proste błędy, lecz wciąż wyraźnie prowadziła Delecta. Nie pomogły zmiany i przerwy na życzenie Chang-Chenga Liu - bydgoszczanie utrzymali wyraźną przewagę do końca seta, 25:17.
Drugą odsłonę nieznacznie lepiej otworzyli siatkarze Moerser SC, 0:2. Pierwszy techniczny czas (8:6) nie przerwał wyrównanej gry punkt za punkt, 9:9. Dobrze na środku radził sobie Henning Wegter, a skuteczny blok przywrócił przyjezdnym przewagę, 12:15. Udane rozegranie Nico Freriksa na czystą siatkę wykorzystał Steven Keir, 13:16. Przy wyniku 15:19, wobec coraz gorszej postawy polskich zawodników, o czas poprosił Piotr Makowski. Tuż po powrocie na parkiet gospodarze odrobili dwa punkty - ale po kolejnym bloku na Łukaszu Owczarzu szkoleniowiec Delecty ponownie przerwał grę swoich podopiecznych, 17:22. Chang-Cheng Liu zakłócił krótką serię korzystnych akcji bydgoszczan, 20:23. Ostatnie piłki należały do Stevena Keira, dzięki którego pewnym atakom goście wyrównali stan spotkania na 1:1.
Trzypunktowe prowadzenie dał Delekcie, wykorzystując przechodzącą piłkę, Dawid Konarski, 4:1 - wówczas o czas poprosił Chang-Cheng Liu. Gospodarze, w których ekipie powrócili na parkiet podstawowi gracze, radzili sobie nieporównywalnie lepiej, niż w poprzedniej partii. Sygnał do pierwszej przerwy technicznej dał potężnym atakiem Wojciech Jurkiewicz, 8:3. Zagrywka kapitana Delecty sprawiła sporo problemów przyjmującym Moerser SC - trener Liu próbował pomóc swojej ekipie kolejnymi zmianami, lecz jej strata stale się powiększała i podczas drugiego technicznego czasu sięgnęła aż dziesięciu oczek, 16:6. Gospodarze utrzymywali spokojne prowadzenie - mimo że nieskuteczny okazał się pipe w wykonaniu Andrzeja Wrony, to skrzydłowi zdobywali punkty w mocnych uderzeniach po skosie. Podopieczni Piotra Makowskiego pod koniec seta stracili co prawda kilka oczek, ale ostatecznie partię zakończył autowym serwisem - identycznie, jak premierową odsłonę - Tobias Neumann, 25:12.
W pierwszych akcjach czwartego seta zawodnicy obu drużyn popełniali błędy, 5:5. Na pierwszą przerwę techniczną sprowadził ekipy Tobias Neumann, 7:8. Tuż po powrocie na boisko, dobrze w ataku spisywał się Dawid Konarski, 9:9. Przy stanie 13:11 o czas poprosił Chang-Cheng Liu. Gra punkt za punkt z niewielką przewagą gospodarzy trwała do drugiej przerwy technicznej, 16:14. Bydgoszczanie "odskoczyli" na cztery punkty i szkoleniowiec Moerser SC ponownie przywołał swoich podopiecznych, 19:15. Skutecznym zbiciem popisał się Tim Broshog, lecz potężnym minięciem bloku odpowiedział Dawid Konarski, 20:16. As serwisowy Marcina Walińskiego dał gospodarzom dwudzieste trzecie oczko, przy zaledwie 17 Moerser SC. Długą akcję na wagę awansu polskiej drużyny do ćwierćfinału Challenge Cup rozstrzygnęła walka na siatce, wygrana przez Tomasza Wieczorka, 25:17.
Delecta Bydgoszcz - Moerser SC 3:1 (25:17, 21:25, 25:12, 25:17)
Składy zespołów:
Delecta Bydgoszcz: Antiga, Masny, Jurkiewicz, Konarski, Waliński, Wrona, Dębiec (libero) oraz Bonisławski (libero), Owczarz, Wieczorek, Lipiński;
Moerser SC: Broshog, Wegter, Keir, Weber, Gommans, Freriks, Rodriguez (libero) oraz Neumann, Klingner i Janssen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.