Challenge Cup | 2012-12-12 20:15:37 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna
Siatkarze Delecty zanotowali udany start w rozgrywkach Pucharu Challenge, w pierwszym z dwóch spotkań pokonując izraelski Hapoel Mate-Asher Akko bardzo pewnie. Rewanż czeka zespoły już jutro. W związku z panującą w kraju gości sytuacją polityczną, rozegranie obu pojedynków zaplanowano w Bydgoszczy.
Bydgoszczanie rozpoczęli od wypracowania sporej przewagi. Pomogła im w tym dobra dyspozycja w polu serwisowym. Już przy stanie 1:6 pierwszy czas wykorzystał szkoleniowiec ekipy z Akko, Noam Katz. Ale na parkiecie nic się nie zmieniło - trener ponownie przywoływał swoich podopiecznych, gdy ci stracili kolejne sześć "oczek", nie potrafiąc zdobyć ani jednego, 1:12. Po przerwie, długą serię gospodarzy przerwał uderzeniem ze środka Alexander Osokin. Zawodnicy obu zespołów popełniali liczne błędy. Ostatecznie, atak Wojciecha Jurkiewicza zapewnił bydgoszczanom pierwszą piłkę setową przy wyniku 12:24. Tę partię zakończył blok na Sebastianie Pęcherzu, 12:25.
Izraelczycy utrudnili sobie dobre otwarcie drugiej odsłony kilkoma pomyłkami, którymi przeplatali udane akcje - mimo początkowo wyrównanego rezultatu, na pierwszą przerwę techniczną bydgoszczanie schodzili z trzema "oczkami" przewagi, 5:8. Raz po raz skuteczny w ofensywie był Guy Ben Gal, lecz podopieczni Piotra Makowskiego odpowiadali nie mniej efektywnie. Tuż po drugiej przerwie technicznej, czas wykorzystał Noam Katz, 11:17. Ponownie szkoleniowiec Hapoelu Mate-Asher Akko przywołał swoich zawodników przy stanie 13:21. Ale siatkarze Delecty wciąż doskonale spisywali się w bloku i mimo drobnych kłopotów w przyjęciu, triumfowali w tym secie bardzo wyraźnie, 15:25.
Od nieznacznego prowadzenia po udanym ataku Sebastiana Pęcherza rozpoczęli Izraelczycy, 2:1. Bardzo szybko przewagę odzyskała jednak Delecta i po serii udanych zagrywek Stephane'a Antigi "odskoczyła" na trzy punkty. O czas poprosił Noam Katz, 2:5. Na skuteczną ofensywę bydgoszczan siatkarze z Akko odpowiadali błędami - drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec Hapoelu przy wyniku 3:10. Dwa asy serwisowe zanotował Tomasz Wieczorek, 6:17. Delecta zmierzała po zwycięstwo bardzo pewnie. Izraelczycy kierowali w aut zarówno zagrywki, jak i ataki. As serwisowy Marcina Wiki dał bydgoszczanom pierwszą piłkę meczową. Trzecią odsłonę, a tym samym całe spotkanie, zakończył już po chwili blok Andrzeja Wrony, 9:25.
Hapoel Mate-Asher Akko - Delecta Bydgoszcz 0:3 (12:25, 15:25, 9:25)
Składy zespołów:
Hapoel Mate-Asher Akko: Osokin, Katzenelson, Sacchi, Bel Gal, Batchkala, Pęcherz, Weisman (libero) oraz Saada, Dudochkin, Kessel;
Delecta Bydgoszcz: Masny, Antiga, Jurkiewicz, Konarski, Waliński, Wrona, Dębiec (libero) oraz Owczarz, Wieczorek, Wika, Lipiński i Wiese.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.