Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » CEV Cup

CEV Cup | 2009-01-14 19:45:42 | Nadesłał: Tomasz Rakoczy | Źrodlo: bksbielsko.cba.pl

Igor Prielożny: Opytmizmu przed rewanżem praktycznie nie ma

Fot.: Anna Gumowska

Igor Prielożny, szkoleniowiec BKS Aluprof, po meczu przeciwko Urałoczce Jekatierynburg przyznał, że optymizmu przed rewanżowym spotkaniem w Rosji praktycznie nie ma oraz to, że główną przyczyną przegranego meczu była nadspodziewanie dobra zagrywka przyjezdnych.

Co się stało na początku meczu z przyjęciem w zespole BKS Aluprof?

- Myślę, że główną przyczyną była zagrywka Urałoczki Jekaterinburg, która była niespodziewanie dobra podczas całego meczu. Ale było widać, że potrzebujemy się dostosować do takich warunków na boisku. To, że we wcześniejszym meczu ligowym ze Stalą Mielec nie popełniliśmy żadnego błędu w przyjęciu nie znaczy, że ten element wystarczy w potyczce z drużyną taką jak Urałoczka.


Czy są jakieś przebłyski, momenty, które napawałyby optymizmem przed meczem rewanżowym?

- Oczywiście optymizmu przed rewanżem praktycznie nie ma. Ta przewaga jest zbyt duża. Warunki w Rosji będą bardzo trudne, bo przylatujemy na miejsce w dniu meczu o godzinie 4:00 czasu miejscowego. Myślę, że takie konfrontacje będą korzystne dla nas, szczególnie przed ważnymi meczami w lidze z Muszyną, a potem z Piłą. To może być naprawdę decydujące. Obie te drużyny mają takie trudne mecze prawie co tydzień, a dla nas to był pierwszy taki w sezonie.


Zawodniczki podkreślały, że takie spotkania jak z Urałoczką bardzo im się przydadzą, ponieważ one się rozwijają i to jest dobre - rozgrywać mecze z tak silnym przeciwnikiem.

- Tak, tylko z taką presją jak dzisiaj, presją wygranej - albo wygramy albo kończymy. Taka presja jak w meczach z Muszyną i Piłą, a jeszcze do tego dochodzi, że ta runda zasadnicza nie jest odbierana do końca poważnie. Tutaj bardzo chcieliśmy wygrać i to nam związało ręce. Do tego doszła jeszcze gra Urałoczki na początku meczu. Szkoda tego trzeciego seta, bo pamiętam jak dwa lata temu graliśmy w Kaliszu z Odincowem. Przegrywaliśmy 0:2, a mecz się zakończył wynikiem 2:3. To był mecz na takim poziomie jak ten z Urałoczką, z telewizją i z halą pełną kibiców.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane