CEV Cup | 2009-01-14 19:41:02 | Nadesłał: Tomasz Rakoczy | Źrodlo: bksbielsko.cba.pl
Wypowiedzi trenerów oraz Natalii Bamber po meczu 1/4 Pucharu CEV pomiędzy zespołami BKS Aluprof Bielsko-Biała a Urałoczka Jekaterinburg.
Natalia Bamber (kapitan BKS Aluprof): - Szkoda przegranej 3:0 w takim stylu. Musimy to przeanalizować jak najszybciej, wyciągnąć wnioski i poprawić to, co nie zafunkcjonowało. Powinniśmy cieszyć się z tego co nam wyszło, skupić się na tym, na tych pozytywnych sytuacjach i podejść poważnie do tego rewanżowego meczu w środę, rozstrzygając go na swoją korzyść.
Nikola Karpol (trener Urałoczki Jekaterinburg): - Nasz zespół zagrał dzisiaj dobrze. Gospodynie były bardziej zdenerwowane od nas i to im nie pomagało w grze. Później gra się wyrównała. W trzecim secie mogła wygrać jedna i druga drużyna. Został nam jeszcze jeden mecz. Już oba zespoły się znają i będzie ciekawiej. Chciałbym podkreślić, że bardzo dobrzy tu są kibice, świetnie potrafili dopingować swój zespół. W Rosji jest z tym różnie. Chciałbym pochwalić także organizatorów za dobrą atmosferę podczas meczu.
Igor Prielożny (trener BKS Aluprof): - Gratuluję Urałoczce. Myślę, że zagrali bardzo dobry mecz. Myśmy podeszli do tego meczu z bardzo dużymi oczekiwaniami od nas samych i to nam na początku trochę związało ręce. To jest po prostu to, na co my nie jesteśmy przyzwyczajeni z ligi. Szkoda, że naszą grą nie udało nam się wygrać trzeciego seta, bo na to zasłużyła cała publiczność i myślę, że same zawodniczki także. Spróbowaliśmy wszystkiego w tym meczu. Trochę się pogubiliśmy, ale myślę, że największy wpływ na to miała Urałoczka Jekaterinburg, a nie moje zawodniczki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.