CEV Cup | 2018-12-05 20:40:58 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Indykpol AZS Olsztyn / plusliga.pl
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zagrają w środę w Salonikach rewanżowe spotkanie 1/16 finału Pucharu CEV. Przed własną widownią pokonali swego najbliższego rywala 3:1 (początek o godz. 18:00, transmisja w Radiu UWM FM). We wtorek akademicy mieli dwa treningi.
- Czuje się bardzo dobrze po przylocie – mówi Jan Hadrava, atakujący Indykpolu AZS Olsztyn. – Myślałem, że będzie gorzej, bowiem dopiero o 1 w nocy dotarliśmy do hotelu. Rano trzeba było wstać na trening o godzinie 10. Jest jednak bardzo dobrze.
Podopieczni trenera Roberto Santilliego w spotkaniu przed własną publicznością, oddali tylko jednego seta drużynie PAOK Saloniki. Patrząc w pomeczowe statystyki, akademicy brylowali prawie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Zaczynając od dokładniejszego przyjęcia (62% do 40%), po przez skuteczniejszy atak (48% do 43% skuteczności), kończąc na większej liczbie bloków (10:8). Grecy natomiast zanotowali większą liczbę asów serwisowych (5:4). Najskuteczniejszym zawodnikiem wśród gospodarzy był Paweł Pietraszko (16 pkt.), a u przyjezdnych Ivan Marquez (20 pkt.).
Siatkarze z Olsztyna w weekend skupili się wyłącznie na treningach, bowiem przez rozgrywane w Polsce, Klubowe Mistrzostwa Świata, spotkania ligowe nie odbywały. Natomiast podopieczni trenera Sergiu Stancu, w sobotę pokonali na wyjeździe bez straty seta drużynę Kifisia.
- Czeka nas bardzo ciężkie spotkanie – przyznaje czeski atakujący. – Musimy dobrze zagrywać, aby w kolejnych akcjach, móc dobrze obronić. Gospodarzom mogą również sprzyjać kibice, bowiem na trybunach może być gorąca atmosfera. W środę chcemy pokazać, że to my zasługujemy na awans do kolejnej rundy, zwyciężając na trudnym terenie!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.