CEV Cup | 2011-03-13 19:10:17 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: mks.dabrowa.pl
W Dąbrowie Górniczej czuć już atmosferę zbliżającego się wielkimi krokami siatkarskiego święta, którym niewątpliwie będzie historyczna batalia o finał Pucharu CEV. Jednak czy aby na pewno wszystko jest takie piękne jak się wydaje? Okazuje się, że nie. Prezes Tauronu MKS, Pan Robert Karlik tłumaczy, że na europejskie puchary wydał już pół miliona polskich złotych!
Panie Prezesie w drużynie ostatnio wszystko układa się po Pana myśli. W lidze Tauron MKS ewidentnie się odbudował, a w europejskich pucharach idzie jak burza. Nie można być niezadowolonym z takiego obrotu spraw.
Robert Karlik: - Ja bardzo się cieszę, że udało nam się odbudować i dziewczyny w każdym meczu pokazują charakter. Pozytywnie oceniam ich formę i jakość ich gry w tej części sezonu.
Propos europejskich pucharów to plotki niosą jednak mało ciekawe wieści dla Pańskiej drużyny. Znów chodzi o pieniądze…
- Niestety tak. Całkiem niedawno ze zdziwieniem przeczytałem e-maila z PLPS-u w którym zwraca się nam uwagę na zmianę w przepisach Pucharu CEV. Tak naprawdę nie wiem kiedy ta zmiana została dokonana, a dotyczy jak Pan wcześniej powiedział pieniędzy. Otóż z tej wiadomości dowiedziałem się, że aby grać w półfinale i finale nie wystarczy zwycięstwo w sportowej rywalizacji na boisku, ale konieczne jest zapłacenie określonej kwoty pieniężnej aby w tych etapach wystąpić. Gra w półfinale kosztuje okrągły 1000 euro od drużyny, a przy ewentualnym awansie do finału będziemy musieli wpłacić 1500 euro. To co się obecnie dzieje w europejskich pucharach jest nie do pomyślenia. Po raz kolejny chcę oświadczyć, że jeśli nic się nie zmieni to w przyszłym sezonie Tauron MKS Dąbrowa Górnicza nie wystąpi na europejskich parkietach.
Czy zatem możemy być pewni występu Tauronu w dalszych meczach Pucharu CEV?
- Z szacunku dla kibiców i wysiłku dziewczyn w obecnym sezonie będziemy walczyli do samego końca. Natomiast jestem bardzo ciekawy jaka byłaby reakcja władz gdybyśmy oświadczyli, że z przyczyn finansowych nie jesteśmy w stanie zapłacić tego 1000 euro. Ale spokojnie wyłożymy tę sumę pieniężną, aby zagrać o finał z Dynamem.
Mówi Pan „jeśli nic się nie zmieni”, a jaka jest według Prezesa szansa na to aby coś się zmieniło?
- Nie wiem… Ogromną rolę powinien odegrać tutaj Polski Związek Piłki Siatkowej, bo to on nas reprezentuje przed władzami europejskimi. Nikt kompetentny z władz PZPS-u nie potrafi powiedzieć nam na jakim etapie są rozmowy, co z tych rozmów wynika, co będzie w przyszłym sezonie, co będzie na przełomie maja i czerwca kiedy będzie trzeba podpisywać zgłoszenia do pucharów! To ktoś z naszych władz musi nam dzisiaj odpowiedzieć na pytanie co się zmieni w przyszłym sezonie i co robią ludzie PLPS-u czy PZPS-u aby tę sytuację zmienić. Nie da się wyłożyć 500.000 złotych i nic nie mieć w zamian. Oprócz oczywiście satysfakcji sportowej…
Czy tymi słowami apeluje Pan o wsparcie z władz PZPS-u czy PLPS-u?
- Oczywiście, że tak! Nawet największy klub na świecie nie jest w stanie niczego wywalczyć sam bez wsparcia z władz związkowych. Wobec tego cóż może zmienić moje pismo lub oficjalny protest? Nie jest naszym zadaniem również spotykanie się z innymi prezesami i decydowanie czy bierzemy udział w pucharach czy też nie. Naszym reprezentantem na poziomie europejskim są władze z Polskiego Związku Piłki Siatkowej i uważam, że to oni powinni nam dać jasną odpowiedź co w tym zakresie robią i co będzie w przyszłym sezonie.
Czy Pan osobiście starał się kontaktować w jakiś sposób z PZPS-em czy PLPS-em?
- Tak, wielokrotnie. Na naszą prośbę dotyczącą przesłania informacji szczegółowych zasad rozgrywania spotkań Pucharu CEV w tym i ewentualnie w przyszłym sezonie otrzymałem odpowiedź, która skierowana była do wszystkich klubów, a w niej wzmianka o tym, że musimy płacić pieniądze za grę w półfinałach.
*Z prezesem Robertem Karlikiem rozmawiał Grzegorz Bargieła, więcej w serwisie mks.dabrowa.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.