CEV Cup | 2011-01-13 22:02:10 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: mks.dabrowa.pl
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza pokonał w 1/8 Pucharu CEV rumuński Volei 2004 Tomis Constanta 3:0. Bez większych problemów udało się zwyciężyć w trzech krótkich setach. W kolejnej rundzie dąbrowianki zmierzą się z Valeriano Alles Minorka.
Początek pierwszego seta bardzo dobrze rozpoczął się dla Tauronu. Dąbrowianki szybko wypracowały sobie dwupunktową przewagę (3:1), której niestety nie potrafiły utrzymać. Dobra gra w ataku oraz as serwisowy Rumunki spowodował, że siatkarki MKS-u na pierwszej przerwie technicznej przegrywały 6:8. Po powrocie siatkarek na boisko podopieczne trenera Waldemara Kawki nie próżnowały. W mgnieniu oka doprowadziły do remisu, a za sprawą Ivany Plchotovej wyszły na ponowne prowadzenie (12:11). W miarę upływy gry zawodniczki z Zagłębia wbijały wyższe biegi i przewyższały przeciwniczki w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Gospodynie dzięki swojej pewnej grze na drugą przerwę techniczną schodziły z czteropunktowym prowadzeniem (16:12). Trener Darko Zakoc dwoił się i troił aby wybić z rytmu polski zespół, ale jego starania nie wiele dały. Rumunki do końca seta nie potrafiły nawiązać wyrównanej walki z dąbrowiankami przez co przewaga Tauronu ostatecznie sięgnęła sześciu punktów (25:19).
Druga odsłona tego spotkania zaczęła się od wyrównanej gry „punkt za punkt”. Rumunki ewidentnie przywykły do gorącej atmosfery w hali „Centrum” przez co ich gra wyglądała znacznie lepiej. Polki jednak cały czas były „na fali”. Głównie za sprawą świetnie spisującej się Izabeli Żebrowskiej, która piekielnie mocnymi atakami nękała przeciwniczki. Po pierwszej przerwie technicznej (8:5) obraz gry nie uległ zmianie. Gdy Tomis atakował, chwilę później odpowiadał Tauron i odwrotnie. Obie drużyny na boisku dwoiły się i troiły, a fani siatkówki podziwiali efektowne obrony dwóch libero. Szczególne wyrazy uznania należą się Lucie Muhlsteinovej, która gubiąc blok zdecydowanie ułatwiała pracę swoim koleżankom. Przy stanie 13:11 byliśmy świadkami najdłuższej akcji meczu, którą szczęśliwie atakiem ze środka zakończyła Małgorzata Lis. Chwilę później na tablicy wyników był już 16:14 dla dąbrowianek. W końcowej fazie drugiego seta na boisku istniał już tylko jeden zespół. Rumunki nie potrafiły znaleźć recepty na Mateę Ikić oraz Izabelę Żebrowską, a w obronie obok Krystyny Strasz wyróżniała się Joanna Staniucha – Szczurek. Taka postawa Polek szybko zaprocentowała zwiększeniem prowadzenia, którego Tauron nie oddał już do końca (25:19).
Ostatnia jak się później okazało partia od samego początku układała się po myśli dąbrowskiego zespołu. Matea Ikić do spółki z Żebrowską raz za razem bombardowały przeciwniczki i już po pierwszej przerwie technicznej (8:4) widać było, że Polki pewnym krokiem zmierzają po zwycięstwo. Po wznowieniu gry koncert Tauronu trwał w najlepsze i na nic zdały się przerwy na życzenie serbskiego trenera Rumunek. Jego podopieczne na boisku sprawiały wrażenie zdezorientowanych i zrezygnowanych. Nic dziwnego, skoro przyjezdne podczas drugiej przerwy technicznej przegrywały 16:9. Końcowa faza seta przebiegała pod dyktando dąbrowianek. Kiedy wszystko zmierzało ku końcowi o swojej obecności dali znać kibice, którzy chóralnymi śpiewami domagali się debiutu młodziutkiej Marceliny Nowak. Ostatecznej egzekucji z zimną krwią dokonała Matea Ikić (25:16).
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza dzięki temu zwycięstwu awansował do 1/4 Pucharu CEV w którym, o Challange Round zmierzy się z hiszpańską drużyną Valeriano Alles Minorka. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie z początkiem marca. Poza dąbrowiankami oraz Hiszpankami z Minorki w kolejnej rundzie zagrają zespoły: niedawny rywal dąbrowianek w towarzyskim turnieju Tauron Volley CUP 2010 - Chateau d'Ax Urbino (Włochy), Besiktas Istambuł i Galatasaray M.Park Istambuł (Turcja), Sagres Neuchâtel Université (Szwajcaria) oraz Dynamo Krasnodar (Rosja). O ostatnie miejsce do grona najlepszych ośmiu drużyn Pucharu CEV jutro zawalczą jeszcze Post Schwechat (Austria) i Rocheville Le Cannet (Francja).
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – Volei 2004 Tomis Constanta 3:0 (25:19, 25:19, 25:16)
Tauron MKS: Szczurek, Lis, Muhlsteinova, Żebrowska, Ikic, Plchotova, Strasz (libero) oraz Kurnikowska
Volei 2004 Tomis: Gavrilescu, Majstrovic, Bobi, Nemteanu, Neaga, Caetano, Vujovic (libero)oraz Pessoa de Faira, Cazacau,Trica, Vilcu
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.