CEV Cup | 2010-12-15 11:26:32 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: siatka.org
- Chcieliśmy zagrać jak najlepiej i zwyciężyć w tym spotkaniu. Ukazała się dzisiaj nasza słabość przy dość dużym ciśnieniu, które na nas spoczywało - mówił po ostatnim już dla akademików z Częstochowy spotkaniu pucharowym trener Marek Kardoŝ.
- Chcieliśmy zagrać jak najlepiej i zwyciężyć w tym spotkaniu. Ukazała się dzisiaj nasza słabość przy dość dużym ciśnieniu, które na nas spoczywało - mówił po ostatnim już dla akademików z Częstochowy spotkaniu pucharowym trener Marek Kardoŝ.
We wtorkowy wieczór Tytan AZS Częstochowa mimo zwycięstwa w meczu rewanżowym z izraelską drużyną Maccabi Tel Aviv niepodziewanie przegrał „złotego seta", który miał dać akademikom szansę na walkę w 1/8 finału Challenge Cup. - Izraelczycy niczym nas nie zaskoczyli. Zawiedli za to nasi zawodnicy, którzy nie potrafili sobie poradzić z zespołem, który mimo wszystko robił minimalną ilość błędów własnych - powiedział po meczu Marek Kardoŝ.
Choć Tytan zakończył już swoje zmagania w europejskich pucharach nadal liczy się w PlusLidze. Już w sobotę siatkarze spod Jasnej Góry na własnej hali podejmować będą AZS Politechnikę Warszawską.
więcej na www.siatka.org
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.