CEV Cup | 2010-11-25 14:32:57 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: zaksa.pl
Po wyeliminowaniu drużyny Sun Volley Oulu siatkarze ZAKSY awansowali do drugiej rundy Pucharu CEV. W niej zmierzą się z greckim Arisem Marmouris Saloniki.
Zespół z Finlandii nie stanowił poważnego zagrożenia dla kędzierzynian. W dwóch meczach nasz zespół oddał rywalom tylko jednego seta. Teraz poprzeczka zawieszona będzie o wiele wyżej. Aris Saloniki to na pewno groźniejszy zespół, ale spokojnie w zasięgu ZAKSY. Grecy byli bliscy odpadnięcia już w pierwszej rundzie Pucharu CEV. Wyjazdowy pojedynek z Selverem Tallin przegrali 0:3. W rewanżu Aris zwyciężył zaledwie 3:2, a o awansie do drugiej rundy przesądził „złoty set” wygrany przez gospodarzy 17:15.
- Na pewno to jest rywal w naszym zasięgu, ale trzeba pamiętać, że w Grecji bardzo ciężko gra się każdemu. Sala tam jest mała, a kibice reagują żywiołowo, więc może być gorąco - uważa Paweł Zagumny, kapitan ZAKSY, który występował w lidze greckiej w zespole Panathinaikosu Ateny.
- Tak na prawdę to na razie nie myślimy o pojedynkach z Grekami. Na to przyjdzie jeszcze czas. Skupiamy się na PlusLidze. Przed nami ciężki mecz w Bydgoszczy, a potem kolejne z Olsztynem i Wieluniem - dodaje środkowy klubu z Kędzierzyna-Koźla Wojciech Kaźmierczak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.