W ramach groundhopperskich pasji, polegających na zaliczaniu stadionów w czasie spotkań piłkarskich, udaliśmy się na mecze do Czech i Niemiec. W ciągu 4 dni (od piątku 15.08. do poniedziałku 18.08.) byliśmy na 6 piłkarskich spotkaniach. Oba kraje potraktowaliśmy sprawiedliwie, bo pooglądaliśmy w nich po 3 mecze. Przekrój lig był duży, zwłaszcza w Niemczech, gdzie w meczu pucharowym oglądaliśmy zespół z Bundesligi, a w innym spotkaniu zespoły z VIII ligi. W Czechach byliśmy na meczach od I do V ligi. Bazę noclegową zorganizowaliśmy sobie w Bogatyni na terenie Polski, skąd blisko mieliśmy do obu sąsiednich państw.
[Pozostałe ligi]»