Drugim i najbardziej elektryzującym kibiców starciem sobotnich rozgrywek był mecz gospodarzy z KS Lechią Tomaszów Mazowiecki. KS Lechia na początku pojedynku pokazała pazur, obejmując sześciopunktowe prowadzenie. W ostatecznym rozrachunku gdańszczanie zeszli z boiska jako zwycięzcy. Choć trzeba przyznać, że nie brakowało nieudanych decyzji sędziów.
»