Bez lidera Danny’ego Gibsona, który w piątej minucie meczu zerwał ścięgno Achillesa czym na pewno zakończył dla siebie tegoroczny sezon, zespół Śląska nie był w stanie nawiązać walki z Asseco w Gdyni przegrywając 52:64. W konfrontacji z twardo grającymi gospodarzami wrocławska konstrukcja padła niczym domek z kart i pozbawiła się już szans na grę w pierwszej „szóstce”.
»