Turnieje | 2009-05-18 14:42:36 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: TŻ Start Gniezno
Prezydent Gniezna - Jacek Kowalski, prezes TŻ Start - Arkadiusz Rusiecki, oraz Rafał Dobrucki - zwycięzca I Indywidualnego Turnieju Żużlowego o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski, byli niedzielnego wieczoru gośćmi magazynu "Sportowy weekend", wyemitowanego w TVP Poznań.
Ich rozmowa z gospodarzem programu, Krzysztofem Ratajczakiem z Radia Merkury, dotyczyła w większości drugiej edycji imprezy, która czeka nas już w najbliższą sobotę (23 maja). Dodajmy, że poznańska telewizja pokaże te zawody dzień później. Początek retransmisji o godzinie 18:50.
Przed rozmową wyemitowano krótki materiał filmowy, który przypomniał o ubiegłorocznych zmaganiach. "Czy koronę zechce oddać Rafał Dobrucki?" - takie pytanie padło na jego koniec. - Myślę, że nie odda, bo jest dobrym żużlowcem i na pewno będzie walczył do końca, żeby mieć ją jeszcze przez następny rok - stwierdził Jacek Kowalski. - Sądzę, że nie tylko nie odda, ale jeszcze rzuci rękawicę swoim rywalom. Stawka w tym roku jest zdecydowanie ciekawsza niż w ubiegłym - mówił z kolei Arkadiusz Rusiecki. - Na pewno nie będzie miał łatwego zadania, ale jestem przekonany, że da radę - dodał sternik gnieźnieńskiego pierwszoligowca. Co na to sam zainteresowany? - Zrobię wszystko, żeby zatrzymać tę koronę - zadeklarował żużlowiec Falubazu Zielona Góra, który do stolicy Wielkopolski dotarł prostu z Torunia, gdzie jego drużyna zmierzyła się z w zaległym meczu Speedway Ekstraligi z zespołem Unibaksu. - Jest to turniej, który dopiero się rodzi i zapowiada się bardzo interesująco - zakończył.
- Gniezno jest magicznym miejscem - zauważył prezydent Jacek Kowalski. - Tutaj historia doskonale przeplata się z nowoczesnością. Jest miastem otwartym na sport, szczególnie żużlowy. Asygnujemy sporo środków na to, aby mógł on się rozwijać. W budżecie miejskim mamy zagospodarowane w tym roku około milion trzysta tysięcy złotych po to, by przeprowadzać sprawnie mecze, utrzymać się w pierwszej lidze i mieć dobrą pozycję.
Kiedy odbyła się debiutancka edycja turnieju, drużyna Startu jeździła w drugiej lidze. Teraz czerwono-czarni ścigają się klasę wyżej. - Kara w postaci startów na drugoligowych torach na szczęście już za nami. Wróciliśmy tam, gdzie nasze miejsce - do pierwszej ligi, i dzięki temu fantastycznemu wsparciu płynącemu ze strony władz Gniezna, z panem prezydentem Jackiem Kowalskim i Radą Miasta na czele, jest nam łatwiej i możemy myśleć nie tylko o lidze, ale też o tak bardzo ambitnych projektach, jakim jest chociażby Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski - nie ukrywał prezes Rusiecki, dodając później, że do klubu docierają zamówienia na bilety na sobotnią imprezę nawet z... Wielkiej Brytanii!
Co ciekawe, Rafał Dobrucki zdradził, że darzy Gniezno sentymentem. Dlaczego? - Jako junior rozpoczynający karierę miałem kłopoty w macierzystym klubie (Polonii Piła - przyp. red.) . Dzięki uprzejmości klubu z Gniezna mogłem bez żadnych problemów, oprócz, oczywiście, niedalekiego dojazdu, trenować i podnosić swoje umiejętności. Za to jestem do dzisiaj wdzięczny i zawsze o tym pamiętam - zapewnił.
Wojciech Prusakiewicz - TŻ Start Gniezno
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.