Speedway Grand Prix | 2009-10-21 00:34:55 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: speedway24.info
Wbrew opiniom, które wysnuwają media prasowe nie należy aż tak krytykować sobotniego występu Adriana Miedzińskiego w cyklu Grand Prix. Prawdą jest, że młody zawodnik popełniał takie błędy jak niewykorzystanie prędkości do dobrego wejścia w łuk ale również należy podkreślić, iż zawodnicy GP skutecznie utrudniali mu życie - pisze portal speedway24.info
W jednym z biegów został zepchnięty do bandy przez jednego z zawodników podobnie jak Tomek Gollob przez Nickiego Pedersena. Na plus wypadł jego znakomity trzeci występ, gdzie daleko w tyle zostawił największe znakomitości żużlowego świata.
- Nie czułem presji. Po prostu na początku coś nie wychodziło, a potem lepiej dopasowałem się do warunków - powiedział młody Torunianin.
Właśnie dlatego "Adi" ma bardzo duże szanse iż to właśnie on powinien zostać zaproszony przez organizatorów (grupa BSI) do uczestnictwa w SGP 2010. Szanse Miedzińskiego powinny się wzmocnić jeszcze bardziej jeśli z występów zrezygnuje Rune Holta (Szwed z polskim paszportem). Jeden "dzikus" był zarezerwowany dla Jarosława Hampela ale po znakomitym występie w końcówce i wskoczeniu do czołowej ósemki zapewnił on sobie starty w przyszłorocznym cyklu. Może zatem oprócz Adriana zobaczymy jeszcze jednego Polaka?
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.