Nie było mocnych na Tomasza Golloba. Polak w finale Grand Prix Czech był zdecydowanie lepszy od Nicki Pedersena, Jarosława Hampela oraz Magnusa Zetterstroema. Cieszy również trzecia pozycja drugiego z biało-czerwonych. O sporym pechu może natomiast mówić Emil Sajfutdinow, ulegając upadkowi, w wyniku którego prawdopodobnie złamał lewą rękę.
[Speedway Grand Prix]»