Żużel | 2008-10-09 22:46:33 | Nadesłał: Piotr Ciapała | Źrodlo: Przegląd Żużlowy.pl
Tony Rickardsson wraca do speedwaya. Były mistrz świata został menedżerem Antonio Lindbäcka. Gdy "Toninho" zaczynał starty na żużlu, wróżono mu wielkie sukcesy. Teraz pomoc "Rickiego" ma sprawić, że talent jego młodszego rodaka eksploduje.
- Miałem swoje problemy i ten sezon traktowaliśmy jako odbudowanie formy. Udało się i pojawiła się szansa współpracy z Tonym. Gdy masz okazję, by do twego teamu dołączyła taka osoba, to nie ma się co zastanawiać. - mówi Lindbäck.
Obecnie praca Rickardssona będzie polegać na tym, iż będzie on pomagał młodszemu koledze w wyborze klubów. Ponadto będzie bacznie przyglądał się przygotowywaniu jego sprzętu.
- Założenia na przyszły rok są jasne. Na ten moment szukamy klubu w Szwecji. Antonio czeka aż ofertę przedstawi mu Vargarna, gdyż dobrze czuł się w tym zespole. Ponadto chcemy odjechać pełen sezon w Polsce. Myślimy też o startach w Rosji. Jeśli chodzi o Anglię to w grę wchodzą starty w okresie 4-6 tygodni przed sezonem, gdy inne ligi nie będą jeszcze jeździć. - zdradza Rickardsson.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.