Żużel | 2008-09-27 16:30:39 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: LOTOS Gdańsk
Artur Mroczka z GTŻ-u Grudziądz wygrał na gdańskim torze turniej o Brązowy Kask. Czwarte miejsce po przegranym wyścigu barażowym zajął jedyny reprezentant LOTOS-u w stawce - Damian Sperz.
Już w pierwszym wyścigu doszło do pojedynku faworytów imprezy, tegorocznych złotych medalistów Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów z Holsted, czyli Macieja Janowskiego i Artura Mroczki. Od startu pewnie prowadził Indywidualny Mistrz Europy Juniorów, który pokonał rewelacyjnego wychowanka Atlasa Wrocław, będącego aktualnym złotym medalistą MIMP.
Do groźnej sytuacji doszło w biegu trzecim. Bardzo szybki Patryk Dudek z Zielonej Góry próbował przez cały dystans ścigać prowadzącego Dawida Lamparta. Na ostatnim łuku zawodnika ZKŻ-u Kronopol postawiło w poprzek toru, co zakończyło się upadkiem nie tylko jego samego, ale także Damiana Celmera, który nie zdołał ominąć upadającego rywala. Na szczęście obaj żużlowcy opuścili tor o własnych siłach, będąc zdolnymi do kontynuowania zawodów. Jako, że zdarzenie miało miejsce na ostatnim wirażu, sędzia Józef Piekarski, zaliczył wynik biegu jako ostateczny, uwzględniając wykluczenie Dudka.
Aby zdobyć drugą "trójkę" w zawodach sporo "napocić" musiał się Dawid Lampart w gonitwie piątej, który dopiero na ostatnich metrach zdołał wyprzedzić niespodziewanie przewodzącego stawce Marcina Piekarskiego ze Złomreksu Włókniarza Częstochowa.
Chwilę później duży talent pokazał zaledwie szesnastoletni Patryk Dudek, który w pokonanym polu zostawił Macieja Janowskiego. Syn Sławomira Dudka, legendy zielonogórskiego żużla, prowadził już od startu, pewnie dowożąc zwycięstwo do samej mety.
Wyścig jedenasty to ciekawie zapowiadający się pojedynek posiadaczy kompletów punktów po dwóch seriach startów - Artura Mroczki i Dawida Lamparta. Jednak walkę można było zobaczyć jedynie oczami wyobraźni gdy zawodnicy stali jeszcze pod taśmą, bo start przespał reprezentant rzeszowskiej Stali, który dodatkowo pogubił się pierwszym łuku, spadając na ostatnie miejsce. Takich problemów nie miał za to Mroczka, który dopisał na swoje konto kolejne trzy punkty, obejmując tym samym samodzielne prowadzenie w turnieju.
Po wyścigu dwunastym nastąpiła przerwa w zawodach, bowiem rutynowej kontroli na obecność alkoholu w organiźmie poddało zostało trzech losowo wybranych zawodników. Badanie alkomatem u żadnego z nich nie miało wyniku pozytywnego.
W biegu szesnastym ponownie ani jednego punktu nie zdobył Dawid Lampart, wskutek czego żużlowiec z Rzeszowa stracił szanse na walkę o podium. W czwartej serii startów zwycięstwa odnieśli m.in. Damian Sperz i Adrian Szewczykowski, przybliżając się tym samym do celu, którym było miejsce na podium. W tej fazie zawodów pierwsze w turnieju miejsce zajmowali Mroczka i Sperz z dziesięcioma punktami, a "gonili" ich Adrian Szewczykowski i Maciej Janowski (obaj po 9 punktów).
O podziale miejsc na podium decydować miał wyścig osiemnasty, w którym pod taśmą stanęli Lampart, Janowski, Szewczykowski i Sperz. Gdańscy kibice nie mieli niestety powodów do radości, bo wychowanek LOTOS-u wyjechał spod taśmy jako ostatni i takie też miejsce zajmował w początkowej fazie biegu. Ostatecznie, wskutek upadku jadącego na drugiej pozycji Dawida Lamparta, Sperz dopisał do swego dorobku jeden punkt, co dało mu możliwość walki o trzecie miejsce w turnieju. W barażu wygrał rywal w osobie Adriana Szewczykowskiego, a jadący na drugim miejscu Sperz zanotował niegroźny uślizg i nie dojechał do mety.
Jak już pisaliśmy, wychowanek LOTOS-u miał w pewnym momencie szansę nawet na zwycięstwo w turnieju. Z pewnością nie byłaby to wygrana niezasłużona, bo Damian zdołał pokazać "plecy" późniejszemu zdobywcy Brązowego Kasku. Działo się to w biegu piętnastym, w którym Mroczkę pokonał także Patryk Dudek. Sperz z dobrej strony pokazał się również w biegu ósmym, kiedy odważnym atakiem po zewnętrznej części toru wyprzedził Sławomira Musielaka. Dużo walki pomiędzy Sperzem a Damianem Celmerem kibice oglądali już w kolejnej gonitwie. Zawodnicy ci dwukrotnie zamieniali się miejscami na dystansie. Kiedy bezpieczną przewagę wypracował sobie torunianin wydawało się, że to on zwycięży. Błąd Celmera na ostatnim wirażu zakończył się jego upadkiem, co pozwoliło ostatecznie wygrać naszemu juniorowi.
Podsumowując, Damian Sperz zanotował dzisiaj najlepszy start w karierze. Trochę szkoda, że nie udało mu się stanąć na podium, ale czwarte miejsce to także bardzo dobry wynik. Zresztą od zajętej pozycji o wiele bardziej liczy się styl, w jakim zdobywa się punkty. Nasz wychowanek w ostatnim czasie zanotował wyraźną zwyżkę formy. Szybkie wyjścia spod taśmy i walka na dystansie - to dwie zalety Sperza, które dają nadzieje na dalszy rozwój tego zawodnika.
Klasyfikacja końcowa:
1. Artur Mroczka (GTŻ Grudziądz) 13 (3,3,3,1,3)
2. Maciej Janowski (Atlas Wrocław) 12 (2,2,3,2,3)
3. Adrian Szewczykowski (Caelum Stal Gorzów) 11+3 (2,1,3,3,2)
4. Damian Sperz (LOTOS Gdańsk) 11+u (2,2,3,3,1)
5. Rafał Fleger (Kolejarz Opole) 10 (3,1,1,2,3)
6. Patryk Dudek (ZKŻ Kronopol Zielona Góra) 9 (w,3,2,2,2)
7. Michał Łopaczewski (Polonia Bydgoszcz) 8 (0,0,2,3,3)
8. Kacper Gomólski (Start Gniezno) 7 (1,0,2,3,1)
9. Dawid Lampart (Marma Polskie Folie Rzeszów) 6 (3,3,0,w,u)
10. Sławomir Musielak (Start Gniezno) 6 (1,1,1,1,2)
11. Sławomir Pyszny (RKM Rybnik) 5 (u,3,w,2,w)
12. Borys Miturski (Złomrex Włókniarz Częstochowa) 5 (3,u,2,d,w)
13. Marcin Piekarski (Złomrex Włókniarz Częstochowa) 5 (1,2,1,d,1)
14. Damian Celmer (Unibax Toruń) 4 (2,2,u,-,-)
15. Maciej Piaszczyński (KM Intar Lazur Ostrów) 3 (d,1,1,1,w)
16. Mateusz Szostek (Marma Polskie Folie Rzeszów) 2 (1,0,0,1,w)
R1. Mateusz Kowalczyk (Złomrex Włókniarz Częstochowa) 0 (u)
R2.Mateusz Lampkowski (Unibax Toruń) 0 (u,w)
Bieg po biegu:
I. [66,15] Mroczka, Janowski, Piekarski, Pyszny (u4)
II. [66,03] Miturski, Szewczykowski, Gomólski, Łopaczewski
III. [65,91] Lampart, Celmer, Musielak, Dudek (w/su)
IV. [65,83] Fleger, SPERZ, Szostek, Piaszczyński (d4)
V. [66,88] Lampart, Piekarski, Piaszczyński, Miturski (u4)
VI. [66,03] Dudek, Janowski, Fleger, Gomólski
VII. [65,87] Mroczka, Celmer, Szewczykowski, Szostek
VIII. [66,57] Pyszny, SPERZ, Musielak, Łopaczewski
IX. [67,50] SPERZ, Gomólski, Piekarski, Celmer (u1)
X. [66,94] Janowski, Miturski, Musielak, Szostek
XI. [66,19] Mroczka, Łopaczewski, Fleger, Lampart
XII. [67,38] Szewczykowski, Dudek, Piaszczyński, Pyszny (w/u1)
XIII. [67,50] Szewczykowski, Fleger, Musielak, Piekarski (d4)
XIV. [66,63] Łopaczewski, Janowski, Piaszczyński, Kowalczyk (u4)
XV. [67,16] SPERZ, Dudek, Mroczka, Miturski (d4)
XVI. [66,91] Gomólski, Pyszny, Szostek, Lampart (w/u1)
XVII. [67,19] Łopaczewski, Dudek, Piekarski, Szostek (w/u4)
XVIII. [67,13] Janowski, Szewczykowski, SPERZ, Lampart (u2)
XIX. [66,82] Mroczka, Musielak, Gomólski, Lampkowski (u4), Piaszczyński (w/2min.)
XX. [72,06] Fleger, Miturski (w/u2), Lampkowski (w/u3), Pyszny (w/u2)
Baraż o 3. miejsce:
XXI. [67,53] Szewczykowski, SPERZ
NCD: Rafał Fleger w biegu IV. (65,83 s.)
Sędziował Józef Piekarski z Torunia.
Widzów: 700.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.