Speedway Ekstraliga | 2011-08-02 18:23:48 | Nadesłał: KamilKierzek | Źrodlo: inf. własna
Drużyna Stelmetu Falubaz Zielona Góra przegrała swój ostatni mecz z Unibaxem Toruń. Patryk Dudek zdobył tylko 3 punkty. Duzers skomentował swój występ w tym meczu.
- Wyniki mówią wszystko, widać kto pojechał dobrze, a kto zawiódł. Niestety w tej drugiej grupie jestem też ja. Zaczęliśmy z Adamem bardzo źle ten mecz i potem trzeba było gonić. Jak widać dogonić się nie udało. Unibax jechał bardzo dobrze, świetny występ zaliczył Adrian Miedziński, który był bardzo szybki. Jestem zły, że tak się dla nas ten mecz skończył i nie udało się obronić tego pierwszego miejsca. Humor psuje mi także mój występ. Mam problemy z motorami. Silnik był świeżo po remoncie. Szkoda szczególnie tego biegu, gdy wyszliśmy z Andreasem na 5:1 i gdyby nie dziura to dowieźlibyśmy to dla nas. W powtórce nagle ten motor nie jedzie, tak jakby nie mógł się rozpędzić. Nie wiem czemu tak się dzieje, nie mogę się rozkręcić. Nie mogę rozczytać motorów w tym roku, nie wiem czy to przez te tłumiki czy przez coś innego. Mam nadzieję, że przed tymi najważniejszymi meczami wszystko ze sprzętem uda nam się poukładać i będę szybki. Tragedii z powodu zajęcia drugiego miejsca nie ma. Medali jeszcze nie rozdano. Trzeba wyciągnąć wnioski i pojechać z gazem w play off - powiedział Patryk Dudek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.