1. liga | 2009-08-08 14:21:31 | Nadesłał: Hubert Piętoń | Źrodlo: inf.własna
Już w najbliższą Niedzielę na stadionie przy ulicy Wrzesińskiej odbędzie się mecz pierwszej rundy fazy Play-Off pomiędzy Startem Gniezno a łotewskim Lokomotivem Daugavpils.
Po rundzie zasadniczej Start zajął czwarte miejsce, natomiast Lokomotiv był trzeci w pierwszoligowej tabeli i dlatego los skojarzył te dwie wyrównane drużyny w pierwszej rundzie fazy finałowej. Stawką dwumeczu pomiędzy obiema drużynami będzie awans do półfinałów rozgrywek I ligi. Obie drużyny chcą awansować do najlepszej czwórki pierwszoligowców i niesamowicie mobilizują się na to spotkanie. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Gnieźnie i Startowcy już zapowiadają przekonywaujące zwycięstwo nad goścmi z zagranicy oraz wywalczenie sobie sporej zaliczki przed rewanżem. Goście jednak nie oddadzą łatwo pola Gnieźnianom wobecz czego zapowiada się fascynujące widowisko.
Faza Play-Off w pierwszej lidze, w obecnej formule to swego rodzaju nowość, do której ani zawodnicy, ani kibice nie byli do tej pory przyzwyczajeni, jednak nikt nie ma wątpliwości iż żużlowa centrala wprowadzając ten system w życie pierwszoligowych zmagań podjęła trafną decyzję, która znacznie podniosła atrakcyjność rozgrywek. Zespoły, które zajęły w rundzie zasadniczej miejsca 1-6 utworzyły trzy pary ćwierćfinałowe z których do półfinałów awansują zwycięzcy par oraz drużyna z najlepszym bilansem małych punktów wśród pokonanych, czyli tzw " szczęśliwy przegrany ". Kibice zainteresowanych drużyn już zacierają ręce na myśl o wielkich emocjach jakie czekają ich podczas tych niezwykle ciekawych dwumeczy.
W rundzie zasadniczej to Start Gniezno okazał się lepszy od Lokomotivu Daugavpils w bezpośrednim dwumeczu i zdobył na Łotyszach bonusa, jednakże stało się to niewielką różnicą małych punktów i z całą pewnością można stwierdzić, iż siła rażenia obu drużyn jest bardzo zbliżona. Pierwszy mecz miał miejsce w Gnieźnie, podczas 5 kolejki zmagań na zapleczu Ekstraligi. Wówczas Start pokonał gości z Łotwy 53:37 a cała druzyna Startu, do czego zdążyła nas już przyzwyczaić na własnym torze pojechała niezwykle równo. Najwięcej punktów zdobyli wtedy Krzysztof Jabłoński-12, Peter Ljung i Dawid Cieślewicz- po 11 oraz Krzysztof Słaboń-10. W szeregach gości fantastycznie spisał się rewelacyjny junior Maksim Bogdanow, który zgromadził 12 " oczek ". Nieco zawiódł lider Grigorij Łaguta, który zdobył 7 punktów w 6 startach. Dobrze spisał się jeszcze Artiom Łaguta, zdobywca 7 punktów, reszta gości jak zwykle słabo radziła sobie na wyjeździe. Piekielnie mocni na swoim torze Łotysze chcieli odrobić 16-punktową startę z Gniezna, jednak musieli obejśc się smakiem. Świetna dyspozycja jadących w osłabieniu gości, a zwłaszcza Krzysztofa Jabłońskiego, który wywalczył 20 " oczek " pozwoliła na tylko siedmiopunktowe zwycięstwo i bonus pojechał do Gniezna. Teraz z pewnością zawodnicy Lokomotivu wyciagną wnioski z niezbyt udanego meczu i będą chcieli zmazać plamę, ale zadanie to będzie niezwykle ciężkie.
Nikołaj Kokin w składzie na Niedzielny mecz awizował najmocniejsze zestawienie jakim obecnie dysponuje. W pierwszej parze partnerem Grigorija Łaguty będzie nieźle zapowiadający się Łotysz, Gieruckis, dalej natomiast pojadą Niemiec Christian Heffenbrock który ma nienajlepszy sezon oraz Roman Povazhny. Zwłaszcza na niego liczy trener Łotyszy. Pierwszy tegoroczny mecz w Gnieźnie delikatnie mówiąc popularnemu " Romkowi " nie wyszedł i wszyscy w ekipie gości liczą na jego rehablitację w Niedzielę. Z numerem 5 pojedzie wiecznie młody Andriej Korolew, który może mieć problemy na twardym, gnieźnieńskim torze jednak to właśnie jego desygnuje do składu Kokin odsuwając tym samym od drużyny Kiastasa Puodżuksa. Pozycje juniorskie zajmie mocny duet Maksim Bogdanov- Artiom Łaguta, którzy powinni być mocnym punktem ekipy z Daugavpils.
Start Gniezno do tego meczu przystapi w niezwykle mocnym na gnieźnieńskim torze zestawieniu. Trener Leon Kujawski oprócz trójki liderów, K.Jabłońskiego, Słabonia i Ljunga desygnował do boju chimerycznego, aczkolwiek znakomitego na gnieźnieńskim owalu Dawida Cieślewicza oraz Piotra Palucha. Obaj ci zawodnicy nie raz w obecnym sezonie pokazali, że na własnym torze potrafią się fantastycznie zaprezentować i dostroić się do poziomu liderów Gnieźnian. Pary Ljung-Cieślewicz oraz K.Jabłoński-Paluch sieją popłoch wśród rywali na torze przy Wrzesińskiej i jeżeli zawodnicy ci zaprezetują swój standardowy poziom gościom będzie bardzo trudno o dobry rezultat w Gnieźnie. Z numerem szóstym tradycyjnie już pojedzie utalentowana " perełka " gnieźnieńskiego żużla Kacper Gomólski. Mimo ostatnich mniej udanych meczów z Grudziądzem i w Rybniku wszyscy w Grodzie Lecha liczą na Kacpra i jego fantastyczną jazdę a przede wszystkim na pokonanie najsilniejszej pary juniorów w lidze- pary niedzielnych gości z Łotwy, Bogdanowa i Artioma Łaguty. Pod numerem siódmym trener desygnuje do boju najpewniej walecznego Szweda Linusa Ekloefa, lecz możliwy jest występ dobrze spisującego się dotychczas Robina Aspegrena. Pozycja rezerwowego przypadnie Mirosławowi Jabłońśkiemu lub Mariuszowi Puszakowskiemu, który poprawnie pojechał w Rybniku. Skład gnieźnieńskiej druzyny wygląda identycznie jak ten w pierwszym tegorocznym meczu pomiędzy obiema drużynami. Wówczas drużyna złożona z tych zawodników spisała się bardzo dobrze, a prowadził ją jeszcze Mirosław Kowalik. Jednak trener Kujawski liczy, że właśnie ci zawodnicy zapewnią jego drużynie pewne zwycięstwo i wysoką zaliczkę przed rewanżem.
Start chce wykorzystać atut własnego toru, niezwykle trudnego dla inyych drużyn i odprawić z kwitkiem Lokomotiv. Ci natomiast chcą wyciagnąc wnioski z rundy zasadniczej i jadą do Gniezna z wielkimi nadziejami. Obie druzyny są żądne zwycięstwa w dwumeczu i chcą wykonać pierwszy krok do awansu do dalszej fazy. Niedzielny mecz zapowiada się więc piekielnie ciekawie i emocjo nie powinno zabraknąć. Poczatek spotkania zaplanowano na godzinę 17.
LOKOMOTIV:
1. Grigorij Łaguta
2. Wiaczesław Gieruckis
3. Christian Hefenbrock
4. Roman Povazhny
5. Andriej Korolew
6. Maksim Bogdanow
START:
9. Peter Ljung
10. Dawid Cieślewicz
11. Krzysztof Jabłoński
12. Piotr Paluch
13. Krzysztof Słaboń
14. Kacper Gomólski
Sędziuje: Leszek Demski (Ostrów Wlkp.)
Stażysta: Remigiusz Substyk
Ceny biletów:
Trybuna kryta - 35 złotych
Normalne - 25 złotych
Ulgowe - 18 złotych (kobiety, emeryci, renciści, uczniowie szkół średnich i pomaturalnych oraz studenci do 26. roku życia)
Młodzieżowe - 10 złotych (uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów)
Dla dzieci do lat 7 wstęp na program zawodów w cenie 5 złotych
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.