Najnowsze newsy

Żużel » Ligi polskie » 1. liga

1. liga | 2009-07-19 23:58:31 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Unia Tarnów ŻSSA

Unia Tarnów ŻSSA - RKM ROW Rybnik 68:23

W niedzielnym meczu DM 1 ligi żużlowej zespół Unii Tarnów ŻSSA pokonał wysoko drużynę RKM ROW Rybnik 68:23. Niekorzystne warunki pogodowe po pierwszym biegu, ustaliły z góry przebieg tego spotkania.

Ostatecznie czterech zawodników Unii Tarnów (Bjarne Pedersen, Janusz Kołodziej, Jesper Monberg, Piotr Świderski) może pochwalić się płatnym kompletem punktów. W drużynie gości żaden zawodnik nie przekroczył magicznej granicy "6 punktów".

Puentą niedzielnego spotkania DM 1 ligi żużlowej pomiędzy drużyną Unii Tarnów ŻSSA, a zespołem RKM ROW Rybnik będzie stwierdzenie jednego z mechaników, który zwrócił się do rzecznika prasowego tarnowskiego klubu tymi słowami: „ogólnie panuje radość po wygranej, szkoda tylko prezesa i księgowej po takim wyniku”.

Wynik spotkania dosłownie odzwierciedla sytuację jaka panowała podczas zawodów. Na początku spotkanie to miało zostać rozegrane o godzinie 17.00, jednak dzień wcześniej włodarze obu klubów postanowili przesunąć godzinę rozpoczęcia zawodów, aby po Drużynowym Pucharze Świata na mecz mógł jeszcze zdążyć jeden z czołowych zawodników RKM-u: Denis Gizatullin. Zawodnicy obu drużyn wyszli na prezentację równo o godzinie 19.30, a za kilka minut rozpoczęli walkę na torze.

Pierwszy bieg to bardzo dobre wyjście spod taśmy Sławomira Pysznego, którego na dystansie próbował dogonić duński młodzieżowiec Jaskółek Patrick Hougaard. Bieg pierwszy oscylował w granicach pewnego remisu, jednakże pod koniec Szymon Kiełbasa zanotował defekt na trzeciej pozycji i tym samym goście wygrali ten bieg w stosunku 4:2.

… I zaczęło padać...

…Zawody zostały wznowione około godziny 20.45. Ciężką walkę z torem stoczyli toromistrzowie oraz wolontariusze, którzy kierowani instrukcjami sędziego Pana Marka Smyły próbowali pozbyć się wody z tarnowskiego owalu. Gdyby nie stara, wysłużona i jeżdżąca jeszcze pompa wodna, ciężko by było rozegrać to spotkanie dalej. W końcu po pracach kosmetycznych zawodnicy mogli wreszcie przystąpić do drugiego biegu zawodów. Bieg ten zakończył się wygraną Bjarne Pedersena nad Mariuszem Węgrzykiem, na trzeciej pozycji do mety dojechał Patrick Hougaard, zaś swój pierwszy (i nie ostatni) defekt zaliczył były zawodnik Unii Tarnów: Paweł Hlib. Bieg numer cztery niedzielnych zawodów to walka na dystansie Janusza Kołodzieja z Ronnie Jamrożym. Ostatecznie zawodnik RKM-u Rybnik popełnił drobny błąd, który wykorzystał popularny "Jaśko" i tym samym w efektowym stylu przedarł się na pierwszą pozycję. W biegu siódmy niezłą akcją popisał się Patrick Hougaard, który z ostatniej pozycji po starcie przedarł się na miejsce drugie i tym samym zapewnił wraz z Bjarne kolejne zwycięstwo w stosunku 5:1.

Warto zaznaczyć, iż na fali był Jesper B. Monberg, który po tygodniowych wakacjach w Turcji nabrał takiej mocy, która pozwoliła mu wywalczyć 14 punktów z bonusem (przegrał tylko w biegu 13 z swoim kolegą z drużyny Bjarne Pedersenem). Kolejne trzy komplety dorzucili: Janusz Kołodziej 14 +1 pkt, Piotr Świderski 11+4 oraz wspomniany wyżej Pedersen - 14+1. Nieco słabiej wypadł Szymon Kiełbasa, który miał na początku zawodów lekkie problemy ze sprzętem, torem i goglami. Ostatecznie z pomocą młodemu tarnowianinowi przyszedł trener tarnowskiej szkółki żużlowej - Marian Wardzała, który pożyczył "Sajmonowi" starodawane, gogle pokryte metalową siateczką, które zatrzymują odłamki toru spod szprycy oraz dobrze rozwiewają wodę. Ani raz na torze nie pojawił się Jakub Jamróg, który mimo swojego dobrego przygotowania do każdych zawodów będzie musiał na swoją szansę jeszcze poczekać. Możliwe, iż nadejdzie ona na meczu z drużyną z Poznania.

Ciężko coś dobrego napisać o drużynie gości w tym spotkaniu, skoro żaden z nich nie przekroczył magicznej bariery "6 punków". Najlepszym wynikiem może poszczycić sie Ronnie Jamroży zdobywca 5 punktów oraz była tarnowska Jaskółka, a obecnie Rekin Paweł Hlib - 5 punktów w sześciu startach. Na nie wiele też zdały się gięcia na motorze ex-unisty najmłodszego z klanu Rempałów: Marcina, który w początkowej fazie zawodów próbował nawiązać walkę z Jaskółkami. W drugiej fazie zawodów "Władek" walczył już tylko z torem.

RKM ROW Rybnik 23:
1. Mariusz Węgrzyk (2,1,d,-) 3
2. Paweł Hlib (d,d,2,1,1,1) 5
3. Marcin Rempała (1,2,0,d,0) 3
4. Michał Mitko (0,0,-,0) 0
5. Ronnie Jamroży (2,1,2,u,-) 5
6. Rafał Fleger (1,d,-,1,1,1) 4
7. Sławomir Pyszny (3,0,0,0) 3
8. Adam Pawliczek NS

Unia Tarnów ŻSSA 68:
9. Bjarne Pedersen (3,3,2',3,3) 14+1
10. Jakub Jamróg NS
11. Piotr Świderski (2',2',2',3,2') 11+4
12. Jesper B. Monberg (3,3,3,2',3) 14+1
13. Janusz Kołodziej (3,3,3,3,2') 14+1
14. Szymon Kiełbasa (d,1,1,1,2') 5+1
15. Patrick Hougaard (2,1,2',3,2') 10+1

Bieg po biegu:
1.[68,98] Pyszny, Hougaard, Fleger, Kiełbasa (d3) 2-4
2.[70,44] Pedersen, Węgrzyk, Hougaard, Hlib (d4) 4-2 (6-6)
3.[70,42] Monberg, Świderski, Rempała, Mitko 5-1 (11-7)
4.[70,95] Kołodziej, Jamroży, Kiełbasa, Fleger (d4) 4-2 (15-9)
5.[70,56] Monberg, Świderski, Węgrzyk, Hlib (d4) 5-1 (20-10)
6.[70,17] Kołodziej, Rempała, Kiełbasa, Mitko 4-2 (24-12)
7.[70,48] Pedersen, Hougaard, Jamroży, Pyszny 5-1 (29-13)
8.[70,80] Kołodziej, Hlib, Kiełbasa, Węgrzyk (d4) 4-2 (33-15)
9.[69,15] Hougaard, Pedersen, Jamroży (joker), Rempała 5-2 (38-17)
10.[69,63] Monberg, Świderski, Fleger, Jamroży (u) 5-1 (43-18)
11.[70,06] Kołodziej, Hougaard, Hlib, Rempała 5-1 (48-19)
12.[69,97] Świderski, Kiełbasa, Hlib, Pyszny 5-1 (53-20)
13.[70,14] Pedersen, Monberg, Fleger, Mitko 5-1 (58-21)
14.[69,80] Pedersen, Świderski, Fleger, Pyszny 5-1 (63-22)
15.[69,54] Monberg, Kołodziej, Hlib, Rempała 5-1 (68-23)

Sędziował: Marek Smyła
NCD - S.Pyszny - 68,98 w I biegu.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane