1. liga | 2009-06-13 12:00:21 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Marma Hadykówka Rzeszów
Rozpoczyna się runda rewanżowa. Pierwszym przeciwnikiem Marmy Hadykówki będzie Start Gniezno. Dwa dni temu żużlowcy z Wielkopolski wygrali na własnym torze aż 20 punktami. Przed podopiecznymi trenera Dariusz Śledzia stoi nie lada zadaniem, bowiem, aby zdobyć punkt bonusowy muszą zwyciężyć co najmniej jednym "oczkiem" więcej. Czy rzeszowianom uda się zrealizować postawione przed sobą cele?
W porównaniu do wyjazdowego spotkania w składzie zapewne zajdą pewne zmiany. W sobotę w stolicy Podkarpacia miał zjawić się Mikael Max, by potwierdzić, że ostatnie bardzo dobre występy są dziełem wielogodzinnych treningów, a forma wciąż zwyżkuje. Jeżeli Szwed rzeczywiście dobrze zaprezentuje się podczas sobotnich próbnych jazd, zapewne wystąpi w meczu. Wystartuje z numerem 13, zastępując tym samym, słabo spisującego się w Gnieźnie - Dawida Stachyrę.
Niezmienna pozostanie obsada dwóch pierwszych par. Z numerem 9 pojedzie Lukas Dryml, który nie mógł kompletnie odnaleźć się na torze "Startowców". Jednak Lukas to typ wojownika, więc z pewnością nie odpuści i będzie chciał pokazać, że był to jedynie wypadek przy pracy. Wraz z Lukasem pojedzie jego brat - Ales. Starszy z rodu w pierwszym spotkaniu zanotował 9 punktów i 1 bonus, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem teamu znad Wisłoka. Miejmy nadzieję, że niezła dyspozycja odzwierciedlona zostanie także przy ul. Hetmańskiej.
Para druga to Cameron Woodward i Maciej Kuciapa. Dla obydwu zawodników, animuszu starczyło jedynie na walkę przez pierwsze dwa biegi, w których startowali. Niestety w dalszej fazie pojedynku, odeszli w cień, pozostawiając gospodarzom pole do popisu. Jednak wartość przede wszystkim "Małego", ale również "Cama" na rzeszowskim owalu zwiększa się kilkunastokrotnie. Oby znajomość ścieżek przełożyła się na dwucyfrową zdobycz punktową.
Para juniorska to niezmiennie Dawid Lampart i Mateusz Szostek. Pierwszy w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze, jednak Mateusz niestety nie potrafi się zmobilizować i dotrzymać kroku swojemu koledze. Wielu kibiców zastanawia się co z obiecywanym przez Panią Prezes Martę Półtorak juniorem? Zapytana o to odpowiedziała:Nowa twarz wśród młodzieżowców zapewne pojawi się jeszcze w tym miesiącu. Niewątpliwie zdrowa rywalizacja jest w zespole bardzo potrzebna. Rola rezerwowego przypadnie zapewne Pawłowi Miesiącowi. Nie jest wykluczone, że do Rzeszowa ściągnięty zostanie także Duńczyk, Charlie Gjedde. Jednak czy wystąpi w niedzielę, dowiemy się dopiero przed meczem.
Wielu twierdzi, że ekipa Startu Gniezno potrafi wygrywać jedynie na własnym torze. I póki co teoria ta sprawdza się w zupełności. Zwycięstwa z KM Intarem Ostrów Wlkp., Lokomotivem Daugavpils i Marmą Hadykówką odnieśli na obiekcie przy ul.Wrzesińskiej.
Gnieźnianie przyjeżdżają do Rzeszowa w zgoła odmiennych nastrojach niż nasi zawodnicy. Będą chcieli utrzymać punkt bonusowy, a może nawet pokusić się o niespodziankę i zwyciężyć. Inny jest także awizowany skład. Za Piotra Palucha z numerem 4 wystartuje Mariusz Puszakowski. Filip Sitera zastąpi Linusa Ekloefa, któremu nie odpowiada termin spotkania. Zmieni się także rezerwowy, bowiem Claus Vissing oświadczył, że rola zastępcy kompletnie mu nie pasuje. Jego miejsce zajmie ktoś z dwójki Dawid Cieślewicz - Morten Risager.
Trener Mirosław Kowalik jako pierwszą parę awizuje Petera Ljunga i Mirosława Jabłońskiego. Ten pierwszy zanotował genialny występ przed trzema dniami, zdobywając komplet piętnastu "oczek". Mirosław Jabłoński był natomiast najsłabszym seniorem wśród gnieźnian.
Numer 3 i 4 to odpowiednio Krzysztof Jabłoński i Mariusz Puszakowski. Jabłoński jest póki co najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, mając średnią meczową oscylującą w granicach 12 punktów na mecz. Dla Puszakowskiego będzie to dopiero 3 mecz w barwach Startu. Wcześniejsze do najlepszych nie należały, toteż jego pozycja w składzie nie jest pewna.
Parę trzecią poprowadzi Krzysztof Słaboń. Młodszy z braci Gomólskich - Kacper i wcześniej wspomniany Czech- Filip Sitera, utworzą parę juniorską.
Mimo, że w Wielkopolsce nasza drużyna poległa różnicą 20 punktów, nikt nie zamierza się poddawać. Każdy zapowiada walkę do samego końca i zdobycie punktu bonusowego dla naszego teamu. Bojowy nastrój z pewnością świetnie obrazują słowa św.Augustyna, stwierdzające, że zwycięzcą jest zawsze ten kto nigdy się nie poddaje i walczy do ostatku sił. Miejmy nadzieję, że woli walki i chęci zwycięstwa w sercach naszych zawodników nie zabraknie. Przecież to "Chłopaki ze Stali", a to do czegoś zobowiązuje...
Żużlowcy będą czekać także na wsparcie swoich wiernych fanów. Pokażmy, że jesteśmy z tą drużyną i wszyscy razem ją tworzymy. Wielokrotnie doping kibiców dawał zawodnikom moc i chęć jazdy, pięknej, efektownej i efektywnej. Z pewnością tak samo będzie w niedzielę. Bramy stadionu zostaną otwarte dla kibiców o godz. 16.00. Kasy czynne będą od godz. 15.00. 200 pierwszych osób, które zakupią bilet normalny, otrzyma GRATIS atrakcyjny program, który był drukowany z okazji meczu rozpoczynającego sezon 2009. Wydanie to zawiera Skarb Kibica oraz obszerną prezentację sylwetek zawodników. Ponadto, pierwsze 500 osób, które kupią program zawodów, otrzyma w prezencie torbę ekologiczną, ufundowaną przez Firmę DIM z Rzeszowa, oficjalnego dystrybutora akcesoriów meblowych Firmy Hettich.
Awizowane składy:
Marma Hadykówka Rzeszów:
9. Lukas Dryml
10. Ales Dryml
11. Cameron Woodward
12. Maciej Kuciapa
13. Dawid Stachyra
14. Dawid Lampart
15. Mateusz Szostek
16. Paweł Miesiąc
Trener: Dariusz Śledź
Start Gniezno:
1. Peter Ljung
2. Mirosław Jabłoński
3. Krzysztof Jabłoński
4. Mariusz Puszakowski
5. Krzysztof Słaboń
6. Kacper Gomólski
7. Filip Sitera
8. Morten Risager
Trener: Mirosław Kowalik
Godzina rozpoczęcia : 18.00
Bilety: 28 zł - normalny; 17 zł - ulgowy; 5 zł - program zawodów
Sędzią będzie Pan Maciej Spychała z Opola
Piotr Rachwał - Marma Hadykówka Rzeszów
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.