1. liga | 2009-05-29 13:29:06 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: Radio Centrum
Pogoda mocno utrudnia przygotowania żużlowców Klubu Motorowego Ostrów do arcyważnego meczu w Grudziądzu. Wczorajszy trening, który miał być pierwszym pod wodzą nowego trenera Janusza Stachyry nie doszedł do skutku z uwagi na opady deszczu. Zajęcia na torze przełożono na piątek, ale dziś również aura nie rozpieszcza żużlowców.
Mówią nowy trener Klubu Motorowego Janusz Stachyra oraz żużlowiec Adrian Gomólski.
„Co zrobić? Pogoda pokrzyżowała nam plany. Szkoda, bo chcieliśmy poćwiczyć już pewne warianty. Na takim torze nie miało to jednak sensu. Nie pozostaje nam nic innego, jak liczyć, że w piątek aura będzie korzystniejsza. Nowa osoba w klubie powinna wpłynąć pozytywnie na zespół. Z reguły jest tak, że zastrzyk świeżej krwi poprawia wyniki zespołu” - mówi Stachyra.
„Pojeździmy w piątek, oczywiście jeśli pogoda na to pozwoli. W sobotę jadę jeszcze na turniej indywidualny do Teterow i tak naprawdę to dla mnie będzie ostatnim przetarciem przed niedzielnym meczem” - dodaje Adrian Gomólski.
Tymczasem Klub Motorowy podał już skład na mecz w Grudziądzu. Trener Janusz Stachyra nie zrobił na razie rewolucji. W awizowanym składzie znaleźli się: Ząbik, Gomólski, Nermark, Miśkowiak, Harris i Pawlaszczyk. Na rezerwie pojadą Nicolai Klindt i Daniel King.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.