Najnowsze newsy

Żużel » Ligi polskie » 1. liga

1. liga | 2009-04-14 11:19:35 | Nadesłał: Piotr Ciapała | Źrodlo: inf. własna

Rybnik lepszy od Rzeszowa, Jamroży z rekordem toru! (relacja)

Warto było przyjść wczoraj na stadion przy ulicy Gliwickiej w Rybniku. Zawodnicy zaprezentowali kawałek dobrego speedway'a, a mecz do samego końca trzymał w napięciu. Pomimo że "rekiny" w połowie meczu odjechali na 11 "oczek" to przyjezdni nie poddali się i walczyli do końca. Na wyróżnienie zasługuje Mariusz Węgrzyk, który wykręcił niepełny komplet. Najlepszym zawodnikiem rzeszowian był Charlie Gjedde. Jakby tego było mało W 4. biegu Ronnie Jamrozy ustanowił nowy rekord toru!

Przed spotkaniem odbył się zlot motocyklistów z grupy "Riders Rybnik". Prezes Michał Pawlaszczyk oraz prezydent miasta Rybnika - Adam Fudali - uroczyście otwarli sezon żużlowy w Rybniku. Główne przedstawienie, czyli pierwszy bieg, jak zawsze Rybniku zaczął się z opóźnieniem, jednak kibicom zgromadzonym na rybnickim obiekcie to nie przeszkadzało.

W biegu juniorskim na wyjściu z pierwszego łuku Dawid Lampart minął Michała Mitko. Za plecami tej dwójki Fleger minął Szostka, jednak ten ostatni na ostatnim łuku upadł. Następna gonitwa to popis dobrego startu rybniczan. Para Kling - Węgrzyk świetnie wyszła spod taśmy i ich prowadzenie nie było zagrożone od początku do końca biegu. W trzecim starcie dnia żużlowcy spod taśmy wyszli na remis 3:3, jednak Kuciapa zrobił parę głupich błędów i spadł na ostatnie miejsce za plecy Marcina Rempały.

Czwarty wyścig można nazwać biegiem cudów. Świetny speedway zaprezentowali zawodnicy tego biegu, jednak na trzecim okrążeniu Lampart upadł na tor i został wykluczony. W powtórce Jamroży do spółki z Mitko wyszli na podwójne prowadzenie. Jednak nie rybnicki junior nie utrzymał maszyny i na wyjściu z pierwszego łuku uderzył w dmuchaną bandę. Próbował jeszcze wsiąść na motor, lecz na próżno. Doskonałą jazdą popisał się Ronnie Jamroży, który wygrał z Mikaelem Maxem i ustanowił nowy rekord toru, który teraz wynosi 62,79 sekund.

W kolejnym biegu pod taśmą startową nerwów nie utrzymał Rempała i zerwał ją. W jego miejsce desygnowany do składy desygnowany został Rafał Fleger. w tym wyścigu rozegrały się dwa pojedynki. Mianowicie Gizatullina z Alesem Drymlem oraz drugi Rafała Flegera z Lukasem Drymlem. W pierwszej parze wygrał Rosjanin, natomiast L.Dryml dopiero na kresce minął juniora "Rekinów". W gonitwie 6. para gości znakomicie wyszła spod taśmy i zanosiło się na podwójne zwycięstwo "Żurawi". Jednak błąd na ostatnim łuku popełnił dobrze znany w Rybniku Maciej Kuciapa, wykorzystał to wychowanek Atlasu Wrocław, Mitko w tym biegu "wąchał dymy". W następnym wyścigu sędzia zawodów rozporządził powtórkę wyścigu, ponieważ dopatrzył się "lotnego startu". W powtórce wyścigu Węgrzyk wraz z Klingiem już na starcie rozstrzygnęli tą gonitwę, nie dając żadnych szans parze Lampart - Max.

W biegu 8. Fleger zastąpił Mitko, a Miesiąc Lukasa Drymla. Spod taśmy kolejno wyszli Jamroży, A. Dryml, Miesiąc oraz Fleger. Do końca nic się nie zmieniło. Maciej Kuciapa w kolejnym wyścigu zaliczył upadek i został wykluczony. "Rekiny" wychodzą na podwójne prowadzenie, jednak Gjedde wyprzedza Klinga. Wyścig 10. należał do Chalrie'go Gjedde, który w tym biegu startował jako "Złota Rezerwa Taktyczna". Bez problemów poradził sobie z Marcinem Rempałą.

Następna gonitwa to pełno mijanek, emocje do ostatnich metrów. To właśnie na mecie Dryml minął Klinga. ten bieg wygrał Miesiąc, a za nim przyjechał Jamroży. W 12. wyścigu na starcie Rempała "popisał się" świecą i zanotował upadek. Dwójka rzeszowian bez problemów poradziła sobie z osamotnionym Mitko. Dzięki temu biegowemu zwycięstwie Stal traciła już tylko dwa oczka do RKM-u ROW Rybnik. Jednak rybniczanie w końcu się zrewanżowali. Najlepszy żużlowiec poniedziałkowego spotkania po raz kolejny zgromadził trzy punkty na swoim koncie. Na dodatek drugi był "Gin". Gjedde nie ukończył biegu.

Wszystko miało rozstrzygnąć w biegach nominowanych. W pierwszym biegu nominowanym od krawężnika jechali Lukas Dryml, Gizatullin, Miesiąc oraz Kling. Goście wychodzą ze startu na 1:5. Rosjanin walczy z Miesiącem. Wymijają się nawzajem, jednak ostatecznie to "Rekin" okazał się lepszy. Ricky Kling do końca próbował gonić i minąć Miesiąca, jednak nic z tego nie wyszło.

W finałowym biegu gospodarze wychodzą ze startu na podwójne prowadzenie, jednak na wyjściu z pierwszego łuku Ronnie Jamroży notuje upadek i zostaje wykluczony z powtórki. Sam Węgrzyk musiał poradzić sobie z Gjedde oraz z Alesem Drymlem. "Super Mario" wykonał swe zadanie w stu procentach. Najszybciej wyszedł spod taśmy i nie oddał do końca prowadzenia. RKM ROW Rybnik wygrywa ze Stalą Hadykówką 48:44.



Marma Hadykówka Rzeszów:
1. Lukas Dryml (0,1*,-,2*,3) 6+2
2. Ales Dryml (1,2,2,1,1*) 7+1
3. Maciej Kuciapa (0,1,u/w,-) 1
4. Charlie Gjedde (2,3,2,6!,nu,2) 15
5. Mikael Max (2,0,-,-) 2
6. Dawid Lampart (3,u/w,1,0,3) 7
7. Mateusz Szostek (u/4) 0
8. Paweł Miesiąc (1*,3,1,1) 6+1
SUMA:48


RKM ROW Rybnik:
9. Mariusz Węgrzyk (2*,3,3,3,3) 14+1
10. Ricky Kling (3,2*,1,0,0) 6+1
11. Marcin Rempała (1,t,2,u) 3
12. Denis Gizatullin (3,3,1*,2*,2) 11+2
13. Ronnie Jamroży (3,2,3,2,u/w) 10
14. Michał Mitko (2,u/2,0,-,1) 3
15. Rafał Fleger (1*,0,0) 1+1
16. Adam Pawliczek NS
SUMA: 48


Bieg po biegu:

1. (66,33) Lampart, Mitko, Fleger, Szostek (u/4) 3:3
2. (65,60) Kling, Węgrzyk, A.Dryml, L.Dryml 5:1 (8:4)
3. (65,30) Gizatullin, Gjedde, Rempała, Kuciapa 4:2 (12:6)
4. (62,79) Jamroży, Max, Mitko (u/2), Lampart (u/w) 3:2 (15:8)
5. (64,33) Gizatullin, A.Dryml, L.Dryml, Fleger (Rempała - t) 3:3 (18:11)
6. (66,13) Gjedde, Jamroży, Kuciapa, Mitko 2:4 (20:15)
7. (66,99) Węgrzyk, Kling, Lampart, Max 5:1 (25:16)
8. (66,19) Jamroży, A.Dryml, Miesiąc, Fleger 3:3 (28:19)
9. (66,84) Węgrzyk, Gjedde, Kling, Kuciapa (u/w) 4:2 (32:21)
10. (67,07) Gjedde!, Rempała, Gizatullin, Lampart 3:6 (35:27)
11. (67,13) Miesiąc, Jamroży, A.Dryml, Kling 2:4 (37:31)
12. (65,34) Lampart, L.Dryml, Mitko, Rempała (u/start) 1:5 (38:36)
13. (64,45) Węgrzyk, Gizatullin, Miesiąc, Gjedde (nu) 5:1 (43:37)
14. (67,85) L.Dryml, Gizatullin, Miesiąc, Kling 2:4 (45:41)
15. (66,96) Węgrzyk, Gjedde, A.Dryml, Jamroży (w/u) 3:3 (48:44)

Startowano wg I zestawu.
Sędzia: Leszel Demski (Ostrów)
NCD: Ronnie Jamroży w czwartym biegu - 62.79 s. (nowy rekord toru)
Widzów: ok. 10 tys.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane