Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2009-01-26 09:34:59 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. prasowa / PZPS

Eleonora Dziękiewicz: Jeśli będzie trzeba, wspomogę reprezentację

Fot.: Anna Gumowska

Choć nazwiska nowych trenerów reprezentacji Polski poznaliśmy już ponad tydzień temu, w środowisku siatkarskim wciąż jest to temat numer jeden. Czy wybór Jerzego Matlaka na selekcjonera kadry kobiecej był trafny? Odpowiedzi na to pytanie szuka środkowa reprezentacji Polski za kadencji Marco Bonitty - Eleonora Dziękiewicz.

PZPS: Walka o stanowisko trenera kobiecej kadry narodowej toczyła się między Jerzym Matlakiem i Alojzym Świderkiem, czy według Pani zwyciężył odpowiedni kandydat?
Eleonora Dziękiewicz:
Trudno mi porównywać te dwie osoby, które kandydowały na stanowisko trenera reprezentacji. Z Alojzym Świderkiem nie miałam okazji współpracować, więc ciężko mi określić jego warsztat trenerski. Tak naprawdę nikt nie zna recepty na sukces, dopóki nie zostanie on osiągnięty. Nie ma więc chyba co dywagować, który z dwójki szkoleniowców był lepszy.

PZPS: Panuje opinia, że Jerzy Matlak to osoba, która wie, jak rozmawiać z kobietami. Podziela ją Pani?
Eleonora Dziękiewicz:
Na pewno jest w tym trochę racji. Jerzy Matlak od zawsze współpracował z kobietami, więc wie, jaką taktykę względem nas stosować. Bez względu na to, czy zawodniczka jest młodsza czy starsza, bardziej doświadczona czy mniej, potrafi wyciągnąć z niej to, co najlepsze. Z drugiej jednak strony trenowanie klubu i reprezentacji to dwie zupełnie inne sprawy. Miejmy nadzieję, że trener Matlak odnajdzie się również w tej drugiej roli.

PZPS: Myśli Pani, że zyska uznanie w oczach nowego szkoleniowca?
Eleonora Dziękiewicz:
Nie ukrywajmy, że mam już swoje lata, więc nie byłoby to dla mnie dużym zaskoczeniem, gdybym nie dostała powołania do reprezentacji. Przyznam, że byłam trochę zdziwiona, że Marco Bonitta widział mnie w kadrze. Tym bardziej teraz nie będzie to dla mnie wielką ujmą, jeśli nowy trener, myśląc przyszłościowo, postawi na młodsze zawodniczki.

PZPS: Przed nami Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej Kobiet – w tym turnieju przydadzą się właśnie doświadczone siatkarki.
Eleonora Dziękiewicz:
To prawda, jeżeli więc zdrowie na to pozwoli i będzie forma, to oczywiście zrobię wszystko, by wspomóc reprezentację. Jeśli trener uzna, że jestem drużynie potrzebna, to na pewno stawię się na zgrupowaniu kadry. Nie będę jednak „biła się” o miejsce w reprezentacji za wszelką cenę.

PZPS: Nie ma Pani ambicji zdobyć medalu na Mistrzostwach Europy?
Eleonora Dziękiewicz:
Prawdę mówiąc, moje ambicje sportowe sięgają nawet dalej, ale z czasem potrzebna jest ich weryfikacja. Gdzieś głęboko w duszy marzę jeszcze o medalu z Mistrzostw Europy. Do tej pory moje sportowe życzenia spełniały się, więc może i to ostatnie się spełni…

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane