Reprezentacje | 2008-05-29 21:01:00 | Nadesłał: Magdalena Neumann | Źrodlo: inf. prasowa
Polscy siatkarze w eliminacyjnym turnieju mistrzostw Europy przegrali po 2:3 ze znacznie niżej notowanymi zespołami Czarnogóry i Estonii. Od piątku do niedzieli zagrają w Espinho o olimpijski awans z Indonezją, Portugalią i Portoryko.
Zespół doznał sensacyjnych porażek z zespołami, na których nikt nie stawiał, nawet ich właśni trenerzy - mówi szef psychologów Polskiego Komitetu Olimpijskiego dr Marek Graczyk.
Następnego dnia media przejechały się po polskiej drużynie z siłą walca drogowego. Gorzej już być nie może i w tym jest ogromna szansa. Pod warunkiem, że zespół został dobrze przygotowany fizycznie i ma odpowiednie nastawienie mentalne.
Marek Graczyk podkreślił, że sytuacja zespołu stała się bardzo wygodna. Można odbić się od dna. Jego zdaniem gorszej sytuacji nie da się już wyobrazić.
Bardzo dużo będzie zależało nie tylko od pierwszego spotkania, ale również od pierwszych akcji - powiedział Marek Graczyk. - Gdy będą one udane, to wszystko powinno pójść w dobrym kierunku.
Mistrz olimpijski i świata Ryszard Bosek sprawę stawia krótko: Albo pokażą, że są mężczyznami, albo nie.
Zwycięzca turnieju w Espinho awansuje do igrzysk olimpijskich w Pekinie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.