Reprezentacje | 2008-12-15 22:38:04 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: USA Volleyball
COLORADO SPRINGS, Colo. (15. grudnia 2008) - Mniej niż cztery miesiące po tym, jak z męską reprezentacją Stanów Zjednoczonych wywalczył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, Hugh McCutcheon (Christchurch, Nowa Zelandia), w porozumieniu z prezesem Amerykańskiego Związku Piłki Siatkowej (przyp. red. USA Volleyball) Dougiem Bealem, przyjął posadę selekcjonera żeńskiej kadry narodowej USA na okres czterech lat, tj. 2009-2012, poprzedzających kolejną Olimpiadę.
- To dla mnie świetna okazja, ale w dalszym ciągu rozwijać się zawodowo. Jestem podekscytowany wyzwaniami, które stawia przede mną ta okazja, ale jestem także optymistą i myślę, że część wiedzy, która nabyliśmy pracując nad męskim programem szkolenia, da się przenieść do żeńskiej siatkówki – mówił McCutcheon podczas podziękowań związanych ze zmianą trenera kobiecej reprezentacji. - Na pewno będą różnice w systemach i aspektach związanych z rozwojem drużyny, ale ostatecznie fundamentalne zasady siatkówki nie są zależne od płci.
- Hugh udowodnił w ciągu ostatnich czterech lat swoje zdolności do bycia świetnym trenerem, motywatorem i managerem całego programu – mówił Beal. - Kierunek, który obrał, prowadząc męską drużynę, pozwolił im się sukcesywnie wspinać na szczyt i ostatecznie osiągnąć mistrzostwo. Do tej pory rzadko zdarzało się, żeby drużyna była tak dobra tak często, do tego grając pod tak dużą presją, jaka ciążyła na nas w Pekinie. Z niecierpliwością czekam, aż przeniesie swoje talenty, umiejętności, osobowość i filozofię do naszego żeńskiego programu szkolenia! Amerykański Związek Piłki Siatkowej jest naprawdę szczęśliwy i usatysfakcjonowany, mogąc zachować Hugh w obrębie naszych drużyn narodowych.
Beal zauważył także, że nie jest to niezwykła sytuacja w międzynarodowej, czy profesjonalnej siatkówce. Można podać wiele przykładów trenerów, którzy prowadzili zarówno męskie, jak i żeńskie drużyny siatkarskie. Najbardziej znanym jest Jose Roberto Guimaraes (Ze Roberto), który poprowadził męską drużynę narodową Brazylii do złotego medalu Igrzysk Olimpijskich w 1992 r. i wyrównał ten sukces, zdobywając złoty medal z żeńską reprezentacją Brazylii podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
- Świetni trenerzy to świetni trenerzy – podsumował Beal. - Mam pewność, że Hugh jest w stanie nauczyć się i poznać różnice, które niewątpliwie występują między szkoleniem mężczyzn i kobiet, oraz w pozytywny sposób zastosować swoją filozofię podczas pracy z żeńską drużyną.
*wkrótce więcej informacji
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.