Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-05-26 23:04:39 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: lsk.net

Nasze olimpijki już w kraju

Złotka są już w kraju. Zespół trenera Marco Bonitty zapewnił w sobotę, wygrywając 3:2 z Serbią, olimpijski awans. Polskie siatkarki po czterdziestu latach zagrają znowu w igrzyskach. Są pierwszym naszym zespołem, który wywalczył paszporty do Pekinu. Szanse mają jeszcze siatkarze i piłkarze ręczni.

"Z wielką radością i wzruszeniem przyjąłem w sobotni ranek wiadomość z Tokio - powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Andrzej Warych. - One jak najbardziej zasłużyły na ten udział. Pamiętam mecze naszych zawodniczek w Meksyku i Tokio, gdzie zdobyły brązowe medale. Uważam, że obecny zespół stać na powtórzenie takich wyników."

Andrzej Warych podkreślił, że w ostatnich latach reprezentacja Polski kobiet znajdowała się w gronie dwunastu najlepszych zespołów świata. Tyle bowiem zagra w Pekinie. "Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie - powiedział. - Nasze dziewczyny osiągnęły sukces wbrew różnym zawirowaniom sprzed dwóch lat. Dodatkowo w drużynie pokazały się nowe twarze jak Agnieszka Bednarek."

Przypomnijmy, że zawodniczka Farmutilu Piła została powołana do kadry na ubiegłoroczny turniej w Montreux. Niewielu dawało jej szanse na wywalczenie stałego miejsca w reprezentacji. "Postępy czyniła ogromnymi skokami - powiedział Andrzej Warych. - Praca pod kierunkiem Marco Bonitty w kadrze oraz w klubie z Jerzym Matlakiem przyniosła wyraźne efekty. Dziewczyna jest przecież bardzo młoda i może jeszcze przez wiele lat grać na wysokim poziomie."

Andrzej Warych przypomniał, że ze względu na napięty kalendarz, rozgrywki ligowe trwały bardzo długo. Nie było czasu na przygotowania do turnieju w Tokio. "Gra czasem była szarpana, zaczęło się wszystko od przykrej porażki z Japonią, nie brakowało nerwów, ale liczy się końcowy efekt. On z kolei świadczy, że w tej drużynie tkwią ogromne możliwości. Gdy zostanie mądrze przepracowany czas w przygotowaniach, to... Poza tym pamiętam turniej w Halle i wielką radość na twarzach naszych siatkarek po każdej wygranej akcji. Nieraz z uśmiechów można więcej dowiedzieć niż ze stylu gry. Buzie polskich siatkarek świadczyły, że w zespole jest właściwa atmosfera" - powiedział Andrzej Warych.

Obecnie w świecie jest kilka mocnych zespołów - Włochy, Rosja, Brazylia, USA, Chiny i Kuba. "Niektóre z wymienionych drużyn są specyficzne - powiedział kierownik wyszkolenia w PZPS. - Jak np. Amerykanki przygotowują się tylko pod określoną imprezę. W Chinach nie ma ligi. Wszystkie działania podporządkowane zostały reprezentacji. Jednak stać nas na pokonanie co najmniej połowy tych drużyn. W Halle wygrana z Rosją była blisko. Niewiela brakowało do zwycięstwa w meczach z Kubą i USA w Pucharze Świata."

Andrzej Warych, podobnie jak inne osoby witające siatkarki na Okęciu, był radosny i wzruszony. Przyjechał prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski. Wital zawodniczki szef Polkomtelu S.A. Jarosław Bauc. Uściskom, gratulacjom oraz łzom wzruszenia nie było końca. Wszyscy cierpliwie czekali na opóźniony o czterdzieści minut samolot z Paryża.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane