Reprezentacje | 2008-11-27 15:44:13 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: Reprezentacja.net/usavolleyball.org
Dotychczasowa trener reprezentacji USA siatkarek „Jenny” Lang Ping podjęła decyzję o nie przedłużaniu umowy z Amerykańską Federacją Piłki Siatkowej na kolejny cykl olimpijski.
- Na obecnym etapie mojego życia rodzina zajmuje w nim pierwsze miejsce. Chciałabym być bardziej elastyczna, by móc spędzać z nią więcej czasu – wyjaśniła Lang Ping swoją decyzję o odejściu z amerykańskiej siatkówki. – Wolę siatkarski sezon klubowy, który trwa tylko pięć miesięcy, dzięki czemu mogę spędzić pozostałe siedem z moją rodziną.
Na konferencji prasowej trener Lang Ping bardzo dziękowała za cztery lata współpracy. Podkreśliła, również, że nie było to łatwe zadanie: - Chciałabym podziękować Amerykańskiej Federacji za to, że dała mi okazję prowadzić narodową reprezentację USA przez ostatnie cztery lata. To była bardzo wymagająca praca, w której napotkałam wiele różnic w systemie szkolenia i kulturze w stosunku do tego, co znałam z Chin. Teraz nauczyłam się bardzo wiele i jestem wdzięczna za to dające mi ogromną satysfakcję doświadczenie. Mimo, że byłam rozdarta w związku z moim przywiązaniem do Chin, było dla mnie bardzo satysfakcjonującym zadaniem poprowadzenie reprezentacji USA do srebrnego medalu Igrzysk Olimpijskich w mojej ojczyźnie. Jednocześnie byłam świadkiem zdobycia brązu przez moje rodaczki.
Podkreśliła również, że do zdobycia srebra w Pekinie przyczyniło się wiele młodych zawodniczek, które w okresie tego czterolecia przewinęły sie przez reprezentację narodową: - Z pracy z reprezentacją pozostanie w mojej pamięci wiele miłych wspomnień. Zawodniczki zawsze dawały z siebie wszystko, by jak najlepiej reprezentować swój kraj. Mimo, że na Igrzyska Olimpijskie pojechało tylko 12 zawodniczek, wiele innych, utalentowanych siatkarek brało udział w olimpijskich przygotowaniach przez ostatnie cztery lata i pomogło nam stać się lepszym zespołem. Z tymi młodymi zawodniczkami oraz weterankami, które powróciły do reprezentacji wierzę, że USA stworzą kolejną świetną ekipę w następnym cyklu olimpijskim. Życzę im wszystkiego najlepszego na drodze do złotego medalu w Londynie w 2012 roku.
O trener Lang Ping bardzo pochlebnie wyrażały się zawodniczki, które poprowadziła do srebra w Pekinie.
- Praca z Jenny była dla mnie zaszczytem, a rezultat, jaki osiągnęła z naszą drużyną jest czymś, o czym większość z nas zawsze marzyła i na co od dłuższego czasu pracowała – podsumowała współpracę z trenerką Heather Bown. – Udało jej się znaleźć klucz do naszej grupy utalentowanych, młodych dziewcząt. Dla mnie natomiast możliwość stania na podium minionego lata była jednym z najjaśniejszych elementów kariery. Dziękuję za jej poświęcenie i cierpliwość do nas w tej podróży, która bez niej nie mogłaby mieć miejsca.
- Bycie trenerem reprezentacji narodowej jest jednym z najtrudniejszych zadań. Związane jest ono z wszystkimi planami, harmonogramami, podróżami oraz prowadzeniem wielu różnych zawodniczek usiłujących zrealizować swoje marzenie o Igrzyskach Olimpijskich – powiedziała Lindsey Berg. – Jenny wykonała świetną robotę radząc sobie ze wszystkimi aspektami zespołu i pomagając nam osiągnąć nasz najwyższy poziom na Igrzyskach Olimpijskich. Ponadto jest bardzo ciepłą osobą, która troszczyła się o nas również indywidualnie, nie tylko jako o zawodniczki. Życzę jej wszystkiego najlepszego.
[i]*tekst opracowała Natalia Lasoń, Reprezentacja.net[/b]
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.