Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-05-25 13:13:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. własna

Ostatni dzień zmagań w Japonii

W ostatnim dniu zmagań podczas japońskiego Turnieju Interkontynentalnego do Igrzysk Olimpisjkich w Pekinie, wygrały reprezentacje Dominikany i Kazachstanu, siatkarki z tego ostatniego kraju zapewniły sobie występ na Olimpiadzie.

W pierwszym spotkaniu ostatniego dnia turnieju Dominikanki pokonały zespół Korei 3:1, to zwycięstwo nie dało jednak żadnej z drużyn awansu na Igrzyska Olimpijskie.

- Jestem szczęśliwy i usatysfakcjonowany z dzisiejszej wygranej. W pierwszym secie mój zespół nie był w dobrej kondycji. Nie mogliśmy skończyć ataków ani zablokować rywala. Słabo również graliśmy w przyjęciu. W kolejnych partiach poprawiliśmy te elementy, które szwankowały i nasza gra wyglądała już znacznie lepiej – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener zwycięskiej drużyny Dominikany Beato Miguel Cruz.

Żalu po przegranym spotkaniu nie kryła siatkarka koreńskiego zespołu Han Yoo-Mi, która na konferencji prasowej powiedziała: - Jest mi bardzo przykro, ponieważ ten mecz był naszą ostanią szansą na wywalczenie biletu do Pekinu. To byłyby dla mnie ostatnie Igrzyska w karierze.

Dominikana - Korea Płd. 3:1
(17:25, 25:20, 25:18, 25:15)


Składy zespołów:
Dominikana: Vargas 11, Nunez 17, Cabral 3, Echenique 2, Rondon 8, De la Cruz 27, Castillo (libero) oraz Caso, Del Rosario, Rivera 11, Rodriguez
Korea Płd.: Kim Min 14, Kim Sa 1, Lim 9, Yang 3, Kim Se 7, Bae 12, Kim Hae (libero) Chun Min 2, Han Yoo 1, Yim

***

W meczu, którego stawką był olimpijski awans po tym jak Korea Płd. uległa Dominikanie, reprezentacja Kazachstanu zagrała najlepsze spotkanie podczas japońskiego turnieju. Zwycięstwo 3:1 nad drużyną z Tajlandii dało siatkarkom z Azji awans do Pekinu.

Pierwszego seta bardzo szybko i gładko wygrały siatkarki z Tajlandii, które prawie za każdym razem podbijały atak rywalek i wyprowadzały punktową kontrę. Również w elemencie zagrywki i bloku swoją grą imponowały Tajki. Jednak po łatwym zwycięstwie 25:13 w secie pierwszym, później było tylko gorzej.

W następnych partiach do głosu doszły Pavlova i Matveyeva, które zdobyły dla swojego zespołu sporą liczbę punktów. Od partii drugiej Tajki miały problemy z przyjęciem zagrywki rywala, a w drużynie Kazachstanu nareszcie zaczął funkcjonować blok. Gdy w secie trzecim i czwartym siatkarki z Kazachstanu dołożyły mocną zagrywkę ich przeciwniczki nie miały już argumentów by wygrać choćby partię i doprowadzić do tie-breaka.
Ostatecznie wygrały zawodniczki Kazachstanu 3:1 i wywalczyły olimpisjki awans.

Tajlandia - Kazachstan 1:3
(25:13, 18:25, 14:25, 21:25)


Składy zespołów:
Tajlandia: Rattanaporn 9, Pleumjit 10, Onuma 10, Wilavan 15, Nootsara 1, malika 6, Wanna (libero) oraz Tapapahaipun, Amporn 2, narumon, Saymai
Kazachstan: Zhukova, 9, Karpova 3, Ishimtseva 2, Grushko 10, Pavlova 22, Matveyeva 10, Ezau (libero) oraz Ilyuchshenko, Nassedkina 6

***

Zarówno Japonia jak i Serbia przed rozpoczęciem tego spotkania miały zepewniony awans na Olimpiadę do Pekinu. Przebieg meczu nie wskazywał na to, by któraś z drużyn kolokwialnie mówiąc "odpuściła" sobie to spotkanie. Obaj trenerzy wystawili swoje najmocniejsze składy i już po pierwszych piłkach widać było pełne zaangażowanie u siatkarek.

Niespodziewanie dwa pierwsze sety wygrała Japonia, która konsekwentnie realizowała taktykę zagrywania na Nikolic, która miała na celu wyłączenie jej z ataku. Japonki w tych wygranych partiach imponowały niesamowitą grą w obronie i skutecznych kontrach.

Od początku trzeciej partii sprawy w swoje ręce wzięły Serbki i szybko wyszły na kilkupunktową przewagę, która w dalszej części seta pozwoliła im na spokojne prowadzenie gry. Mocna zagrywka, efektowne ataki oraz szczelny blok, na te elemnty nie potrafiły znaleźć recepty Japonki i uległy w takim samym stosunku punktowym w partii trzeciej i czwartej, 19:25.

Kumulacja emocji nastąpiła w partii piątej, żadna z drużyn na początku nie osiągnęła znaczącej przewagi, 6:6. Po zmianie stron 7:8, udanym blokiem popisała się Vesna Citakovic i Serbki wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Mimo, że Japonki przegrywały już 8:11 to dzięki świetnej grze Araki zdołały doprowadzic do remisu po 12. W zaciętej końcówce lepsze okazały się Serbki, które zakończyły spotkanie udanym blokiem, ten element w całym meczu przyniósł im aż 23 punkty. Zwycięstwo 3:2 nad reprezentacją Japonii, dało Polsce 1 miejsce w turnieju światowym, Serbia uplasowała się na drugim stopniu podium, a Japonia na trzecim.

Zoran Terzic: Jak wiecie zakwalifikowaliśmy się na olimpiadę dwa dni temu po grze przeciwko Portoryko, ale wciąż bardzo chcieliśmy zagrać dobrze przeciwko Japonii, z powodu wspaniałej atmosefry ze strony ich fanów. W tłumie jest tak wielu ludzi a gra Japonek jest spektakularna, więc lubimy grać mecze takie, jak ten. Staraliśmy się zakończyć ten turniej na pierwszym miejscu. Przed rozpoczęcie turnieju byliśmy nawyżej w rankinu listy FIVB i chcieliśmy pozostać na tym miejscu, aż do końca turnieju. Japonki zagrały dziś naprawdę dobrze zwłaszcza w dwóch pierwszych setach. Były bardzo dobre w obronie, jak zwykle i od czasu Pucharu Świata znacznie poprawiły grę w kontrataku. Jesteśmy bardzo szczęsliwi, bo zakwalifikowalkiśmy się na olimpiade do Pekinu, a także dlatego, że ten ostatni mecz wygraliśmy dla naszych fanów w Serbii. Za każdym razem gdy gramy w Japonii mamy bardzo dobre wyniki i zaczynam bardzo lubić ten kraj.

Vesna Citakovic: Dla nas było to bardzo satysfakcjonujące grać przeciwko Japonkom w ich własnym kraju. Miałyśmy z tego dużo radości, nasi sponsorzy także. Jestem szczęśliwa, bo pierwszy raz wybierzemy się na Olimpiade. Japonio, dziekuję za wszystko!

Shoichi Yanagimoto: Chcieliśmy wygrać, ale przegraliśmy - i to jest największy plus dla nas. Naszym celem w tych zawodach było wygrać bilet do Pekinu, i tego dokonaliśmy. Znaleźliśmy kilka problemów i teraz musimy je naprawić, aby wygrać w Pekinie.

Saori Kimura: Nie umiałyśmy skutecznie atakować w trakcie całego meczu. Na olimpiadzie postaramy się zagrać jak najlepiej. Odkryłam kilka problemów w swojej grze i dzięki zmierzaniu się z nimi będę lepiej przygotowana na IO.

Japonia - Serbia 2:3
(25:19, 25:21, 19:25, 19:25, 17:19)


Składy zespołów:
Japonia: Kurikana 14, Takeshita 2, Takahashi 13, Sugiyama 13, Araki 17, Kimura 14, Sano (libero) oraz Tajimi, Omura 1, Sakurai
Serbia: Nikolic 28, Brakocevic 14, Krsmanovic 8, Vesovic 21, Ognjenovic 8, Citakovic 11, Cebic (libero) oraz Nesovic 1

* Weronika Grabowska i Agata Piontek

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane