Reprezentacje | 2022-08-18 23:07:45 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Reprezentacja Polski doskonale zaczęła Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. W wypełnionej Tauron Arenie w Krakowie pewnie wygrała z zawsze niewygodnym Iranem, mając kłopoty tylko w jednym secie.
Polska po raz trzeci w tym roku zmierzyła się z Iranem. Dwa wcześniejsze mecze zakończyły się wynikami 3:2, a obie drużyny miały po jednym zwycięstwie. Zawsze jednak pierwszego seta wygrywali Biało-czerwoni i tak samo było w spotkaniu memoriałowym. Od początku podopieczni Nikoli Grbicia byli lepsi - najpierw dzięki zagrywce Kamila Semeniuka (8:4), jednak tradycyjnie dał się nam we znaki Milad Ebadipour. Po jego asie było 13:14, a po chwili Polacy nie zdołali wyprowadzić ataku, zaś kontra rywali była skuteczna (14:14). Na tym jednak skończyła się wyrównana gra. Skuteczny była Bartosz Kurek, dobrze funkcjonował blok, w kontratakach Polska miała 55-procentową skuteczność i mimo słabego przyjęcia zagrywki, pewnie objęła prowadzenie w meczu.
Drugi set był zupełnie inny, wyrównany i to Polacy musieli gonić rywali. Najpierw na początku, jednak po asie Jakuba Kochanowskiego wyszli na prowadzenie 5:4. Przy wyniku 12:11 Aleksandra Śliwkę zastąił Tomasz Fornal i jego serwy pomogły odskoczyć na cztery punkty (15:11). Irańczycy pokazali jednak, że też potrafią mocno i celnie zagrywać, a że Biało-czerwoni popełnili kilka błędów, przewaga szybko stopniała. Po bloku na Kurku był remis (20:20), a trzy kolejne punkty też zapisali na swoim koncie przeciwnicy. Polacy pokazali jednak charakter. Zmniejszyli straty, obronili dwa setbole, a po bloku Mateusza Bieńka na Amirze Toukhtehu wyszli na prowadzenie 26:25 i nie zmarnowali szansy.
Warto podkreślić, że w drugim secie aż sześć punktów Polska zdobyła blokiem przy tylko jednym Iranu. Poza tym podopieczni trenera Grbicia bardzo dobrze bronili, a oba te elementy nie były mocną stroną drużyny w Lidze Narodów. Wygrana końcówka zmobilizowała naszych siatkarzy, którzy pokazywali wielkie możliwości. Doskonałą zmianę dał Fornal, Paweł Zatorski podbijał ataki rywali, a w ataku Polska była skuteczna z każdej strefy. Irańczycy nie byli w stanie się przeciwstawić.
W pierwszym meczu Memoriału Huberta Wagnera Argentyna pokonał Serbię 3:1 i to właśnie zwycięzcy będą przeciwnikami Polski w piątek (początek o godzinie 20). Wcześniej - o godzinie 17:30 - Iran zmierzy się z Serbią.
Polska - Iran 3:0 (25:19, 29:27, 25:17)
Polska: Janusz (3), Śliwka (3), Kochanowski (10), Kurek (12), Semeniuk (12), Bieniek (10), Zatorski (libero) oraz Kaczmarek (1), Łomacz, Fornal (12);
Iran: Vadi (2), Esfandiar (3), Touthteh (3), Kazemi (13), Ebadipour (11), Mojarad (4), Hazratopour (libero) oraz Jelveh, Manavinezhad (3), Esmailenehzad, Karimi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.