Reprezentacje | 2008-05-22 18:46:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: pls.pl
Stolica Estonii przywitała polskich siatkarzy ciepłym, wiosennym słońcem. Plac Ratuszowy, centralne miejsce miasta i Starówki, pełne jest turystów. W Tallinie reprezentacja Polski od piątku do niedzieli weźmie udział w rewanżowym turnieju grupy F eliminacji mistrzostw Europy.
Poza gospodarzami rywalami będą Węgry i Czarnogóra. Ekipa trenera Raula Lozano po zawodach w Olsztynie prowadzi bez straty seta i nikt nie bierze innego rozwiązania niż zajęcie pierwszego miejsce i odrobienie tego co zostało stracone w mistrzostwach Europy w Moskwie.
Przypomnijmy, że po raz ostatni polscy siatkarze o finały mistrzostw Europy walczyli w 2001 roku z Bugarią, Belgią oraz Izraelem i następnie w czempionatach w Ostrawie, Berlinie oraz Rzymie zajmowali piąte lokaty.
W porównaniu ze składem z turnieju w Olsztynie do reprezentacji dołączyli Paweł Zagumny, Michał Winiarski i Łukasz Kadziewicz. Cała trójka skrarżyła się na różne dolegliwości i przemęczenie bardzo trudnym sezonem. Nikt o tym głośno nie mówi, ale wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że jeżeli nie dojdzie, odpukać, do jakichś poważniejszych kontuzji do ludzie, których zabrał Raul Lozano do Estonii walczyć będą tydzień później w Espinho o olimpijskie nominacje. Zespół gdzieś musi zostać sprawdzony.
Samolot z Warszawy odleciał z opóźnieniem. Do Tallina na szczęście nie trwa zbyt długo więc podróż nie dała się specjalnie we znaki. Zawodnicy byli w doskonałych humorach. W kioskach na Okęciu szukali interesującej lektury. Raul Lozano zagłębił się w internecie.
"Od pewnego czasu powtarzamy jaki nadrzędny cel mamy w tym roku - mówi drugi trener reprezentacji Alojzy Świderek. - Są to igrzyska olimpijskie. Oczywiście dokonaliśmy dokładnej analizy gry rywali. Portoryko pokonaliśmy w mistrzostwach świata 3:0. Cenimy klasę Hectora Soto, ale wiemy, że sami musimy przede wszystkim grać dobrze. W Olsztynie drużyna zaprezentowała jak na ten okres przygotowań bardzo dobrą formę. Proszę nie zapominać, że zespół miał za sobą ciężki czas pracy."
Tym samym samolotem w czwartek leciała również reprezentacja Czarnogóry. Zespół ten po turnieju w Olsztynie nie odleciał do domu. Dzięki pomocy sztabu naszej kadry miał krótkie zgrupowanie w Żyrardowie.
"Polska jest zdecydowanym faworytem tej grupy i nic nie jest w stanie wam przeszkodzić w zajęciu pierwszego miejsca - mówili siatkarze czarnogórscy w czasie lotu. - My oczywiście powalczymy o drugą lokatę. Poszukamy swojej szansy w barażach."
***
"W Olsztynie polski zespół zrobił to, co do niego należało - powiedział wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej ds. szkoleniowych Waldemar Wspaniały. - Jestem przekonany, że w rewanżu zawodnicy zagrają jeszcze lepiej."
Waldemar Wspaniały przypomniał jednocześnie, że na przełomie maja i czerwca w Espinho polski zespół zagra "być może najważniejszy turniej czterolecia". W tej portugalskiej miejscowości walczyć będzie z gospodarzami, Indonezją i Portoryko o olimpijski awans.
Podkreślił, że "atmosfera walki o olimpijskie paszporty jest wyczuwalna nie tylko w drużynie, ale także wśród kibiców, trenerów i działaczy. Wszyscy o tym podświadomie myślą".
Program turnieju w Tallinie
23 maja
Estonia - Czarnogóra 17.30
Węgry - Polska 20.00
24 maja
Węgry - Estonia 13.30
Polska - Czarnogóra 16.00
25 maja
Polska - Estonia 13.30
Węgry - Czarnogóra 16.00
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.