Reprezentacje | 2008-10-09 17:04:46 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: reprezentacja.net
- Rzadko zmieniam zdanie, ale przyznaję, że decyzja o zmuszaniu zawodników do gry w kadrze w tamtym sezonie nie była dobrym rozwiązaniem - mówi dla serwisu Reprezentacja.net prezes PZPS Mirosław Przedpełski.
- Grupa mogła być lepsza, ale nie ma, co narzekać – stwierdził po usłyszeniu wyników losowania grup mistrzostw Europy prezes PZPS. - Musimy ze wszystkimi wygrać, jeżeli chcemy myśleć o medalu.
Zdaniem Mirosława Przedpełskiego kluczową rzeczą będzie prawidłowe przygotowanie zawodników do występu w Izmirze. - W Moskwie nie byliśmy dobrze przygotowani, co zaowocowało tym, że przegrywaliśmy z potencjalnie słabszymi drużynami. Tak naprawdę to ciężko jest ocenić „trudność” naszej grupy. Trzeba się przygotować do turnieju, wtedy żaden przeciwnik nie będzie straszny.
Jak przygotować się do turnieju, żeby osiągnąć upragnione, medalowe miejsce?
- Według mnie problem z naszą drużyną nie polega na złym przygotowaniu fizycznym, chociaż to jest ważne, ale przede wszystkim na psychice. Jeżeli nowy trener będzie w stanie dobrze zmotywować drużynę, to i przygotowania pójdą lepiej.
Polacy w fazie eliminacyjnej mistrzostw Europy zagrają w grupie A razem z Francją, Niemcami oraz gospodarzami turnieju – Turcją. Gospodarze każdego turnieju zazwyczaj robią wszystko, żeby grało im się łatwiej. Czy to, że znaleźliśmy się w jednej grupie z Turkami możne oznaczać, że uważają nas za słabą drużynę? – Wierzę w czystość losowania. To, że gramy z gospodarzami, to raczej przypadek niż jakieś celowe działanie. Turcja nie jest przeciwnikiem z „naszej półki” jednak gra u siebie. Dla nas nie jest to specjalnie korzystne, ponieważ zawsze z gospodarzami gra się trudno, „pomagają im ściany".
*Rozmawiała Katarzyna Biernacka - więcej w serwisie reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.