Reprezentacje | 2008-05-20 13:10:00 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
W rozegranych dziś meczach w Pekinie zwycięstwa odniosły zespoły Tajlandii, Serbii j Japonii. Wszystkie drużyny pewnie zwyciężyły swoje przeciwniczki 3:0. Tym samym Tajki zapisały na swoim koncie pierwsze zwycięstwo, a Serbki i Japonki pozostały niewyciężone w tym turnieju.
Tajlandia odniosła dziś swoje pierwsze zwycięstwo w japońskim turnieju. Tajki zagrały bardzo skoncentrowane i nie pozwoliły sobie odebrać inicjatywy na boisku, natomiast zawodniczki z Portoryko miały ogromne problemy z przyjęciem, co przełożyło się na całą ich grę. - Grałyśmy dziś tak jak chciałyśmy i mogłyśmy wprowadzić w życie wszystko, co ćwiczyłyśmy na treningach - mówiła na pomeczowej konferencji kapitan reprezentacji Tajlandii Wilavan Apinyapong. - Mimo że rywalki są bardzo wysokim zespołem wykorzystałyśmy cały arsenał naszych kombinacji, co pozwoliło nam sie przedrzeć przez ich obronę - zakończyła.
Tajlandia - Portoryko 3:0 (25:20, 25:20, 25:20)
Drugi mecz nie był tak łatwy jak mógłby sugerować wynik. Serbki musiały włożyć wiele sił oraz serca w to zwycięstwo, ponieważ szczególnie w dwóch pierwszych setach Koreanki stawiały rywalkom twardy opór. Dopiero w trzecim wyraźnie zabrakło im motywacji i przegrały wysoko do 19. - Od początku wiedzieliśmy, że będzie to bardzo trudny mecz, ponieważ zespoły azjatyckie grają dużo szybszą siatkówkę niż europejskie - komentował spotkanie w czasie konferencji prasowej trener reprezentacji Serbii Zoran Terzic. - Ułatwiliśmy sobie dziś grę zagrywając mocno, przez co odrzuciliśmy nasze rywalki od siatki. Mecz stał jednak na bardzo wysokim poziomie i był bardzo wyrównany, a nam udało się go wygrać, ponieważ lepiej wytrzymaliśmy go psychicznie. Popełniliśmy jednak bardzo dużo błędów w bloku, które na szczęście w miarę upływu czasu udało nam się zniwelować. Cieszę się, że uczyniliśmy dziś kolejny krok w stronę Pekinu - zakończył serbski szkoleniowiec.
- Chciałabym pogratulować drużynie Korei, ponieważ rozegrała bardzo dobry mecz. To było dla nas trudne spotkanie. Przed rozpoczęciem wiedziałyśmy, że jesteśmy faworytkami, ale musimy walczyć z każdym zespołem w tym turnieju. Jestem szczęśliwa ponieważ rozstrzygnęłyśmy to spotkanie na naszą korzyść – powiedziała kapitan zespołu Serbii Vesna Citakovic.
Serbia - Korea Południowa 3:0 (25:23, 25:23, 25:19)
W ostatnim rozgrywanym dziś spotkaniu gospodynie pokonały Kazachstan w trzech setach. Trener Japonek Shoichi Yanagimoto na pomeczowej konferencji stwierdził, że oceniając rywala przed spotkaniem zauważył dobrą formę kapitan zespołu z Kazachstanu. - Dlatego myślałem, że musimy być bardzo skoncentrowani, ponieważ w przeciwnym razie będzie to trudne spotkanie dla nas. Niezwykle trudne było kontrolowanie gry kapitan Kazaszek, gdyż nigdy się nie poddawała. Pod koniec drugiego seta myślałem, że nasze zawodniczki będą agresywnie walczyć do końca, co było niezmiernie ważne - podsumował spotkanie trener Japonek. - Myślę, że dzisiaj drugi set był bardzo ważny. Od jutra powinniśmy kontrolować każde z rozegranych spotkań - stwierdziła kapitan reprezentacji Japonii Yoshie Takeshita.
Japonia - Kazachstan 3:0 (25:21, 33:31, 25:21)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.