Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2016-01-05 22:45:39 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

Kwal. do IO: Polacy zrobili pierwszy krok w stronę Rio

Fot.: FIVB

Podopieczni Stefana Antigi turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich rozpoczęli od bardzo ważnego zwycięstwa. Po drugiej stronie siatki stanęła jak zwykle nieobliczalna reprezentacja Serbii. Biało-czerwoni musieli uznać wyższość rywali tylko w pierwszej partii.

Dłuższa akcja na początku spotkania zakończona zostaje atakiem Kurka z prawego skrzydła (1:0). Polacy wykorzystują każdą okazję, by powiększyć swoją przewagę do trzech punktów (4:1). Od początku swoich środkowych uruchamia Łomacz (6:3). Pierwsza przerwa techniczna to utrzymane trzy punkty przewagi na koncie biało-czerwonych po skutecznym ataku Miki (8:5). Po powrocie na plac gry bardzo dużo szczęścia mają Polacy, zapisując kolejny punkt na swoim koncie (9:5). Swój dobry atak zepsutą zagrywką niweluje Kovacević. Błąd Bieńka w ataku zmniejsza nieco różnice punktowe, a po błędzie przekroczenia linii trzeciego metra przez Kubiaka oraz bloku Serbów, na tablicy wyników bardzo szybko pojawia się remis. O czas zmuszony jest poprosić trener Antiga (10:10). Wreszcie złą passę przerywa dobra akcja w wykonaniu polskiego środkowego, a przez polski blok nie przebija się Atanasijević (12:10). Od pewnego momentu oba zespoły toczą wyrównaną walkę (13:13). Dobra zagrywka Kurka powiększa przewagę Polaków do dwóch oczek (15:13). Na drugiej przerwie technicznej minimalną przewagę mają biało-czerwoni po nieco dłuższej wymianie zakończonej przez Kubiaka (16:15). Błąd polskich siatkarzy sprawia, że jeden punkt przewagi osiągają Serbowie (16:17). Od pewnego momentu o punkt lepsi są serbscy siatkarze (18:19). Brak asekuracji po polskiej stronie siatki pozwala Serbom na powiększenie przewagi i ponownie o czas dla swojej ekipy prosi Stefan Antiga (18:20). Cały czas o dwa punkty lepsi są Serbowie (20:22). Zatrzymany blokiem Kubiak i nasi rywale są bardzo blisko wygrania tej partii (20:23). Przed zagrywką Kurka o czas prosi Nikola Grbić (21:23). Niewykorzystana szansa po polskiej stronie przynosi Serbom pierwszą piłkę setową (22:24). Partia kończy się błędem Kubiaka w ataku (22:25).

Drugą partię od błędu czterech odbić rozpoczynają Serbowie (1:0). W kolejnej akcji ze środka siatki punktuje Stanković. Punktowa zagrywka Atanasijevića sprawia, że serbski team bardzo szybko buduje sobie dwa punkty przewagi, a o czas prosi Stefan Antiga (1:3). Z trudnej sytuacji punkt zdobywa Kurek, a później sprytem popisuje się Kubiak i biało-czerwoni prowadzą jednym punktem (5:4). Po kolejnym asie serwisowym Bieńka o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Grbić (7:4). Pierwsza przerwa techniczna to trzy punkty przewagi po polskiej stronie (8:5). Podopieczni Stefana Antigi skrupulatnie powiększają swoją przewagę (10:5). Przy stanie 11:5 swoich siatkarzy ponownie zaprasza do siebie Grbić. Ręce serbskich blokujących obija Kłos, zapisując na polskim koncie kolejny punkt (13:7). Na drugiej regulaminowej przerwie po polskiej stronie mamy pięć punktów przewagi po kolejnej dłuższej wymianie (16:11). Po powrocie na plac gry ze środka punktuje Stanković (16:12). Wysoką dyspozycję od początku spotkania utrzymuje Kurek, a z jego atakami nie radzi sobie serbski blok (19:13). Z bardzo niewygodnej piłki punktuje Ivović, zmniejszając nieco różnice punktowe (21:16). Pierwsza piłka setowa dla Polaków pada po skutecznym ataku Bieńka ze środka siatki (24:18). Partia kończy się pojedynczym blokiem Buszka (25:18).

Pierwszy punkt w trzeciej partii zdobywają Serbowie. Błąd Kubiaka w ataku daje rywalom dwa punkty przewagi (0:2). Polacy bardzo szybko doprowadzają do remisu (2:2). Dobry atak Kovacevića oraz skuteczny atak Atanasijevića ponownie sprawiają, że serbscy siatkarze prowadzą różnicą dwóch punktów (3:5). Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi są Polacy po ustawieniu skutecznego bloku na Atanasijeviću (8:7). Swoje umiejętności w ataku pokazuje Kovacević, nie dając szans polskiemu teamowi na zbudowanie sobie większej przewagi. Mądra gra prowadzona przez Łomacza zmusza trenera Grbića do wykorzystania przysługującej mu przerwy (12:9). Podopieczni Stefana Antigi utrzymują na swoim koncie dwa punkty przewagi (13:11). Druga regulaminowa przerwa w tym secie to zachowane dwa punkty więcej na polskim koncie (16:14). Dobra gra Serbów bardzo szybko doprowadza do remisu po 17. Podobnie jak w pierwszej partii, teraz też jesteśmy świadkami prowadzenia wyrównanej walki w najważniejszej fazie seta. Punktowa zagrywka Atanasijevića zmusza Stefana Antigę do wykorzystania przysługującej mu przerwy (18:19). Polski team z opresji wyprowadza Bartosz Kurek (19:19). Dobra zagrywka Kurka sprawia, że w końcówce seta dwa punkty przewagi budują sobie polscy siatkarze a o czas prosi Nikola Grbic (22:20). Piłka setowa dla polskiego teamu pada po kolejnym skutecznym ataku Kurka (24:22). Ostatecznie zmagania w tym secie kończą się udanym zagraniem polskiego atakującego (25:23).

Od walki punkt za punkt rozpoczyna się rywalizacja w czwartej partii (2:2). Nieco dłuższa wymiana zakończona zostaje skutecznym atakiem Atanasijevića (2:3). Błąd podwójnego odbicia po serbskiej stronie siatki pozwala Polakom na dotrzymanie kroku rywalom (5:5). Blokiem zatrzymany zostaje Kurek a asa serwisowego posyła Jovović i na pierwszej przerwie technicznej Serbowie prowadzą już różnicą trzech punktów (5:8). Po powrocie na plac gry niemoc obejmuje biało-czerwonych i tę czarną serie próbuje przerwać Stefan Antiga (5:10). Wreszcie po polskiej stronie punktuje Kurek (6:10). W ataku nie myli się także Atanasijević (8:12). Punktowy polski blok niweluje nieco różnice punktowe (10:12). Tym razem o czas dla swoich podopiecznych prosi szkoleniowiec serbskiej ekipy. Pomimo wielu starań Polacy cały czas mają do odrobienia kilka punktów straty (12:14). Kolejny doby blok niemal całkowicie niweluje straty punktowe (13:14). Na drugiej przerwie technicznej Serbowie wracają do dwóch punktów przewagi dzięki wysokiej skuteczności w ataku Atanasijevića (14:16). Blok Bieńka oraz błąd Serbów sprawia, że Polacy osiągają punkt przewagi (17:16). Przy stanie 18:16 przerwę wykorzystuje mocno zdenerwowany Nikola Grbic. Błąd w polu serwisowym Kovacevica naprawiony zostaje atakiem Ivovića (20:19). W ataku ze środka siatki punktuje Stanković (21:20). Po mocnej i widowiskowej walce, to Polacy, po asie serwisowym Kurka, mają możliwość, by zakończyć korzystnie dla siebie tą partię (24:21). Zmagania w tym spotkaniu kończą się udaną akcją Drzyzgi (25:21).


Polska – Serbia 3:1 (22:25, 25:18, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:

Polska: Łomacz, Kurek, Kubiak, Bieniek, Kłos, Mika, Zatorski (L) oraz Wojtaszek (L), Konarski, Drzyzga, Buszek, Możdżonek;

Serbia: Atanasijević, Petrić, Jovović, Kovacević, Podrascanin, Stanković, Majstorović (L) oraz Katić, Ivović, Brdjovic, Okolić;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane