Reprezentacje | 2015-10-03 22:41:26 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Dobiegają końca przygotowania reprezentacji Polski przed mistrzostwami Europy, które od 9 do 18 października zostaną rozegrane we Włoszech i Bułgarii. W składzie biało-czerwonych jest siatkarz PGE Skry – Karol Kłos.
- Wszyscy są bardzo pozytywnie nastawieni. Niedawny Puchar Świata jest dla nas wystarczającą motywacją, aby zakończyć tegoroczny sezon reprezentacyjny z dobrym wynikiem i w lepszych nastrojach - mówi Karol Kłos, który w japońskim turnieju rozegrał jeden mecz w wyjściowej "szóstce", a w sześciu innych spotkaniach pojawiał się na boisku na krótkie zmiany. - Piotrek Nowakowski i Mateusz Bieniek od początku sezonu prezentują się bardzo dobrze. Jeżeli tylko wystarczy im sił, uważam, że ich pozycja jest niezagrożona i to oni rozpoczną mistrzostwa w wyjściowym składzie. Prezentują się znakomicie, więc tylko mogę przyglądać się z boku i podziwiać ich grę. Mateusz świetnie odnalazł się w kadrze i dobrze się czuje wśród chłopaków, co zresztą widać na boisku - dodał Kłos.
Środkowy PGE Skry, pomimo reprezentacyjnych obowiązków, jest na bieżąco, jeśli chodzi o klubowe wiadomości. - Kontaktuję się z Andrzejem. Zdaje mi relacje, co dzieje się w klubie. Chłopaki ciężko trenują. Niestety nie udało im się wygrać turnieju w Londynie, ale to dopiero początki. Myślę, że na formę i wyniki trzeba jeszcze trochę poczekać. Śledzę też nasz klubowy fanpage na Facebooku i konto na Instagramie. Zapraszam wszystkich serdecznie na nasze profile.
W drodze do Warny biało-czerwoni spotkają się w towarzyskim meczu ze Słowacją. Spotkanie zostanie rozegrane 6 października w Bratysławie (początek 18.00) i reklamowane jest jako "Mecz Roku" z udziałem "polskich asów światowej siatkówki."
W pierwszym etapie ME Polska zagra w grupie C w Warnie i rywalami naszej reprezentacji będą zespoły Belgii, Białorusi i Słowenii.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.