Reprezentacje | 2008-09-16 09:47:02 | Nadesłał: Daria Berdowska | Źrodlo: Poslkie Radio
-Bardzo bym chciał, żeby to był Polak, ale trudno zobaczyć na horyzoncie taką osobę, która mogłaby to zrobić.
W jakiej atmosferze zaczynają się obrady Zarządu PZPS po przegranym meczu z Belgią?
Mirosław Przedpełski: - "Troszeczkę wstydzimy się, że aż tak daleko musieliśmy grać. Poziom gry trudny do określenia nawet dla mnie... Z drugiej strony jestem wdzięczny zawodnikom, że zdobyli się na ten ciężki wysiłek, bo za nimi naprawdę ciężki sezon. Najważniejsze, że jesteśmy na tych mistrzostwach Europy i możemy odetchnąć."
Niektórzy mówią, że to był mecz ostatniej szansy Raula Lozano.
- "Nie, Raul Lozano nie jest oceniany przez pryzmat tego meczu. To były cztery lata pracy w Polsce i nie można oceniać tego pod kątem jednego meczu."
Co będzie z Raulem Lozano? Pewna epoka się już kończy...
- "Ja jestem zwolennikiem takiej linii, że trzeba troszeczkę odświeżenia wprowadzić."
Jest czas na podsumowania. Ćwierćfinał igrzysk olimpijskich w Atenach to było mniej niż ćwierćfinał w Pekinie?
- "Jesteśmy w tym gronie najlepszych drużyn na świecie. Nie ma chyba dyscypliny zespołowej w Polsce, gdzie reprezentacja obraca się wśród czołówki światowej. Chciałbym to utrzymać i od czasu do czasu na jakieś pudło na mistrzostwach Europy lub świata wskoczyć."
Z jednej strony jest pan zadowolony z pracy Raula Lozano. Z drugiej strony miał jednak zostać wytworzony pewien system, a zostaje spalona ziemia.
- "Rzeczywiście, reprezentacja opiera się na kilku zawodnikach. Gdy nie gra Wlazły, Winiarski czy Zagumny to zaczyna się zaraz problem. Dyskutowaliśmy o tym i mamy zastrzeżenia do Raula, że przez te lata nie wprowadzał stopniowo zawodników z zaplecza do gry."
Co będzie z reprezentacją Polski, gdy karierę zakończy Paweł Zagumny?
- "Rozgrywający to rzeczywiście podstawowy gracz drużyny. Widać to było na przykładzie reprezentacji Brazylii, gdzie nie było najlepszego rozgrywającego i zaczęli przegrywać. Myślę, że Paweł jeszcze pogra parę lat i do tego czasu zdążymy znaleźć jakiegoś nowego rozgrywającego."
Nie sądzi pan, że Raul Lozano padł ofiara własnego sukcesu. Zdobył srebrny medal, wszyscy oczekiwali więcej, tymczasem w tych ważnych meczach czegoś później brakowało, wróciliśmy do normy
- "To jest kwestia motywacji zawodników i drużyny. W pierwszym okresie przy nowym trenerze byli bardzo zmotywowani. Później spotykali się na zgrupowaniach w tym samym zestawieniu i trudno było z nich wykrzesać coś więcej. Raul Lozano jest znakomity fachowcem i warsztatowcem, ale nie ma do końca tej umiejętności, żeby pogłaskać lub przyłożyć bat."
Kto ten bat teraz powinien ruszyć, Polak czy obcokrajowiec?
- "Powinien go ruszyć najlepszy. Bardzo bym chciał, żeby to był Polak, ale trudno zobaczyć na horyzoncie taką osobę, która mogłaby to zrobić."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.