Reprezentacje | 2008-05-18 10:23:00 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna
Po wczorajszej porażce z gospodyniami turnieju dziś polskie siatkarki nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem reprezentacji Kazachstanu. Cały mecz przebiegał pod dyktando biało-czerwonych, które wygrały pewnie w trzech setach. Jutro dzień przerwy. We wtorek biało-czerwone zagrają z Dominikaną.
Mecz rozpoczął się po myśli Polek, które już na początku pierwszego seta wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (8:5). Po powrocie na parkiet zdecydowanie powiększyły przewagę, jednak tuż po drugiej przerwie technicznej w szeregi biało-czerwonych wkradło się rozluźnienie i trener Marco Bonitta zmuszony był prosić o czas. Przerwa przyniosła zamierzony skutek - Agnieszka Bednarek zdobyła punkt, atakując ze środka i było już 17:12 dla Polski. Niestety, dwa następne punkty, po autowych atakach najpierw Anny Barańskiej, a potem Anny Podolec, zdobyły rywalki. Anna Podolec zdołała się jednak zrehabilitować - chwilę potem ustrzeliła zagrywką Yelenę Ezau. Przy stanie 20:15 szkoleniowiec reprezentacji Polski zdecydował się wprowadzić na boisko Katarzynę Skowrońską i Katarzynę Skorupę. Skowrońska jednak trzy razy z rzędu została zablokowana i razem ze swoją imienniczką szybko wróciły na ławkę rezerwowych. Polki utrzymały pięciopunktową przewagę do końca partii, a ostatni punkt, autowym atakiem, oddały biało-czerwonym rywalki.
Drugi set to niemal lustrzane odbicie pierwszego. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczne Bonitty prowadzą 8:5, a po powrocie na parkiet powiększają przewagę, zdobywając punkty seriami, dzięki bardzo dobrym zagrywkom Anny Podolec i Anny Barańskiej. Na drugiej przerwie technicznej jest już 16:9 dla Polski, jednak biało-czerwone nie zwalniają tempa. 17 punkt, kiwką w środek, zdobywa Anna Podolec, a Milena Rosner zmienia Małgorzatę Glinkę. W kolejnej akcji Polki wykorzystują kontrę, a chwilę potem siatkarki Kazachstanu atakują w aut i trener Victor Zhuravlev zmuszony jest prosić o czas. Po powrocie na parkiet niewiele jednak zmienia się w grze Kazachstanu. Polki grają jak w transie - 20 punkt zdobywa Anna Barańska, a w kolejnej akcji, po trudnej zagrywce Mileny Rosner, biało-czerwone blokują atak Tatyany Pyurovej i na tablicy wyników jest już 21:9 dla Polski.
Chwilę później Marco Bonitta desygnuje do gry Karolinę Ciaszkiewicz w miejsce Anny Barańskiej. Jednak zawodniczka BKS-u Bielsko-Biała trzy razy z rzędu zostaje zablokowana - na szczęście trzeci atak udaje się wyasekurować i wyprowadzić kontrę. Przy stanie 23:14 na boisku ponownie pojawia się Katarzyna Skowrońska. Jednak atakująca Asystelu Novara nie ma okazji atakować. 24 punkt atakiem z obejścia zdobywa Maria Liktoras, a seta kończy Milena Rosner.
Trzecia partia, podobnie jak poprzednie, rozpoczyna się od kilkupunktowego prowadzenia Polek. Pierwsza przerwa techniczna znów odbywa się przy stanie 8:5 dla biało-czerwonych. Tym razem jednak rywalki nie pozwalają tak łatwo odskoczyć polskim siatkarkom. Dopiero przy stanie 11:9 podopiecznym Bonitty udało się zdobyć 3 punkty z rzędu. W kolejnej akcji siatkarki z Kazachstanu blokują atak Agnieszki Bednarek, ale Inna Matveyeva psuje zagrywkę i jest 15:10 dla Polski. 16 punkt, bezpośrednio z zagrywki, zdobywa dla biało-czerwonych właśnie Agnieszka Bednarek. Po przerwie technicznej Milenę Sadurek zastępuje Katarzyna Skorupa, a gwiazda reprezentacji Kazachstanu - Yelena Pavlova - atakuje w aut. Niestety, środkowa reprezentacji Polski, psuje kolejną zagrywkę. Victor Zhuravlev wprowadza na boisko Olgę Grushko w miejsce Tatyany Pyurovej, ale nic nie jest już w stanie powstrzymać pewnie zmierzających po zwycięstwo Polek. Przy stanie 20:14 Yelena Pavlova psuje zagrywkę. Na boisku pojawia się Milena Rosner, która tym razem zmienia Annę Barańską. W kolejnej akcji Anna Podolec wpada w siatkę i jest 21:15. Chwilę potem zatrzymuje jednak pojedynczym blokiem Olgę Grushko i opuszcza boisko. W jej miejsce pojawia się Karolina Ciaszkiewicz. Podopiecznym Victora Zhuravleva udaje się jeszcze zatrzymać atak Małgorzaty Glinki z drugiej linii, ale Polki dzielą już tylko dwie piłki od zakończenia seta i meczu. 24 punkt zdobywa dla biało-czerwonych Milena Rosner, atakując na dwa razy z lewego skrzydła. W kolejnej akcji siatkarkom z Kazachstanu udaje się zablokować Milenę, jednak Grushko oddaje nam 25 punkt, psując zagrywkę.
W dzisiejszym spotkaniu najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobyła Anna Podolec - 11 atakiem, 4 blokiem i 4 z zagrywki.
Po dwóch kolejkach Anna Podolec zajmuje 8. miejsce wśród najlepiej punktujących turnieju, jest także trzecia wśród najlepiej serwujących, zaraz za nią jest Agnieszka Bednarek, i 11. wśród najlepiej blokujących, 10. pozycję zajmuje Anna Barańska.
Wśród najlepiej atakujących 11. lokatę zajmuje Małgorzata Glinka.
Mariola Zenik jest druga wśród najlepiej broniących - wyprzedza ją Yoshie Takeshita, ale już wśród najlepiej przyjmujących zajmuje 1. miejsce.
Wśród rozgrywających Katarzyna Skorupa jest 7., a Milena Sadurek 8.
Polska - Kazachstan 3:0 (25:20, 25:15, 25:19)
Polska: Sadurek 0, Podolec 19, Glinka 12, Barańska 11, Liktoras 9, Bednarek 6, Zenik (L) oraz Rosner 2, Skowrońska 1, Skorupa 0, Ciaszkiewicz 0.
Kazachstan: Zhukova 6, Pyurova 4, Kutsko 2, Nassedkina 2, Ishimtseva 4, Pavlova 10, Ezau (L) oraz Ilyuchshenko 0, Matveyeva 5.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.