Reprezentacje | 2008-09-09 09:23:11 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
W turnieju Women Final Four Cup rozgrywanym w brazylijskim mieście Fortaleza na najwyższym stopniu podium stanęła po raz kolejny Brazylia. W decydującym spotkaniu Brazylijki pokonały w trzech setach Dominikanę.
Spotkanie to było szczególnie ważne dla kapitan reprezentacji Brazylii a zarazem rozgrywającej Fofão - ikony brazylijskiej siatkówki. Był to jej ostatni mecz w barwach reprezentacyjnych. Pożegnanie to wypadło w wielkim stylu. Fofão rozgrywając 340-sty mecz zawiesiła na swojej piersi kolejny złoty medal.
Wcześniej zdobyła dwa medale olimpijskie: złoty medal w Pekinie oraz brązowy w Atlancie. Na swoim koncie ma też dwa srebrne medale w Mistrzostwach Świata (1994, 2006) i dziewięć medali w World Grand Prix – sześć złotych (1994, 1996, 1998, 2004, 2006, 2008), dwa srebrne (1995, 1999) i jeden brązowy (2000).
Publiczność zgromadzona w hali Paulo Serasate w Fortaleza pożegnała swoją ulubioną siatkarkę okrzykami: "Zostań Fofão!”. Bohaterka dnia długo żegnała się ze swoim trenerem Zé Roberto, który w czasie jej wspaniałej kariery przeniósł ją z pozycji atakującej na pozycję rozgrywającej. Co więcej przez wszystkie lata był dla niej prawdziwym przyjacielem.
W trakcie pożegnania Fofão nie mogła ukryć łez. - Było warto. Dziękuję Bogu, że dał mi szansę gry w reprezentacji Brazylii i dotrwania do tego momentu. Jestem bardzo szczęśliwa - powiedziała. Dodała, że po 17 latach noszenia stroju reprezentacyjnego będzie jej tego brakowało.
Na pewno niezapomnianym przeżyciem dla Fofão był owacja na stojąco, jaką zgotowała jej brazylijska publiczność. - Jestem zadowolona, że po tak wielu latach w drużynie narodowej mogłam zagrać ostatnie spotkanie przed własną publicznością. Ten moment zapamiętam do końca życia - dodała Fofão.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.