Reprezentacje | 2014-07-22 21:38:14 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Reprezentanci Polski przygotowują się jak najlepiej potrafią do zbliżających się wielkimi krokami Mistrzostw Świata. Od blisko tygodnia kadrowicze trenują w Bełchatowie. - Tutaj jest idealnie - nie ukrywa selekcjoner Stephane’a Antiga, który nie ukrywa, że zawsze lubi wracać do Bełchatowa.
- Miło tutaj wracać. Grałem w Bełchatowie pięć lat i było super. Są boiska, jest siłownia, odnowa, jest też blisko do hotelu. Mamy tu wszystko, aby dobrze się przygotować - mówi były przyjmujący PGE Skry. Po zgrupowaniu w Bełchatowie, które potrwa do czwartku, kadrowicze wyjadą na tydzień do Francji. - Tam też będziemy dużo i ciężko trenować - dodaje Stephane Antiga.
Siatkarze szlifują formę na mundial, a francuski trener szlifuje język polski. Odkąd objął posadę selekcjonera komunikacja w naszym języku nie sprawia mu już żadnych problemów. - Codziennie rozmawiam po polsku i to pomaga. Czy z wszystkimi zawodnikami porozumiewam się po polsku? To zależy. Na początku z Winiarem rozmawiałem po włosku, a z Andrzejem Wroną po angielsku. Teraz trudno jest to zmienić. Próbuje jak najczęściej mówić po polsku. Inna sprawa, że jak jest z nami Philippe Blain to nie jest to dla niego idealna sytuacja, kiedy mówimy po polsku, bo on nie rozumie. Kiedy on jest z nami staramy się mówić po angielsku - kończy Stephane Antiga.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.