Reprezentacje | 2008-05-16 23:05:00 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: pls.pl
Dzisiejszym spotkaniem przeciwko drużynie Czarnogóry swój debiut w reprezentacji seniorów zaliczył Piotr Nowakowski. 21-letni zawodnik AZS Częstochowa wygryzł ze składu bardziej doświadczonych graczy, takich jak Marcin Możdżonek i Wojciech Grzyb. Oznacza to, że Raul Lozano nie boi się stawiać na siatkarzy młodego pokolenia.
Jakie uczucia po debiucie w reprezentacji?
- Gra z orzełkiem na piersi jest naprawdę wspaniała. Przyznam, że w pierwszych momentach spotkania byłem trochę stremowany, jednak po kilku udanych akcjach nabrałem pewności siebie. Duże znaczenie miał dla mnie fakt, że grało ze mną kilku kolegów z Częstochowy. Dzięki temu czułem się jak w rodzinie.
Dzisiejszy mecz z Czarnogórą wyglądał jak sparing, można było zapomnieć, że są to eliminacje do ME.
- To prawda, wynik 3:0 świadczy o tym, że było to łatwe spotkanie i nie musieliśmy włożyć w niego wiele wysiłku. Ja jednak na pewno nie traktowałem go jak sparingu. Dla mnie emocje były duże ze względu na mój debiut.
Po dzisiejszym łatwym zwycięstwie można się spodziewać, że kolejne będą dla was równie „bezbolesne”?
- Mam taką nadzieję. Drużyny, z którymi jesteśmy w grupie to mało wymagający przeciwnicy, także powinniśmy spokojnie wygrać następne mecze. Ważne, że czujemy się pewnie, a atmosfera w drużynie jest naprawdę dobra.
Dostałeś dziś szansę gry w całym spotkaniu, "wygryzłeś" ze składu bardziej doświadczonych Marcina Możdżonka i Wojciecha Grzyba. Tym samym jesteś bliżej ewentualnego występu na igrzyskach w Pekinie.
- Myślę, że występ na igrzyskach jest w moim zasięgu, skoro już teraz dostałem szansę od Raula Lozano. Ważne, żebym na treningach i na tych turniejach pokazywał się z jak najlepszej strony. Wierzę w olimpijski awans i w swój udział na tej imprezie. Wtedy trema dopiero będzie duża.
*rozmawiała- Aneta Stożek
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.