Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-05-16 23:02:15 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: reprezentacja.net

Marcin Wika: Chcemy zakończyć ten turniej z kompletem zwycięstw

Fot.: Anna Gumowska

Bardzo bym chciał, żeby wynik wyglądał podobnie nie tylko jutro, ale i w niedzielę, żebyśmy zakończyli ten turniej z kompletem zwycięstw - mówił po dzisiejszym meczu Marcin Wika, debiutujący w reprezentacji Polski przyjmujący Resovii Rzeszów.

Jak ocenia Pan swój "debiut" w reprezentacji?

- Nie lubię siebie oceniać. Wolałbym zostawić trenerowi ocenę mojej gry. Ja się przede wszystkim bardzo cieszę ze zwycięstwa naszego zespołu.

Jak przygotowywaliście się do meczu z Czarnogórą. Po części był to rywal anonimowy. Na co trener zwracał szczególną uwagę przed tym spotkaniem?

- Materiałów mieliśmy dość sporo, żeby przygotować się szczegółowo do meczu z tym rywalem. Mieliśmy dwie godzinne odprawy, bardzo dokładne. Trener przekazał nam kilka uwag na temat rozgrywającego, tego, co w danym momencie gra i to się potwierdzało na boisku.

Wygraliście 3:0. Jutro będzie podobnie?

- Bardzo bym chciał, żeby wynik wyglądał podobnie nie tylko jutro, ale i w niedzielę, żebyśmy zakończyli ten turniej z kompletem zwycięstw.

Jutro zagracie z Estonią. Mieliście już odprawę przed tym meczem?

- Nie. Na dzień dzisiejszy przygotowywaliśmy się tylko do spotkania z Czarnogórą. Jutro jest następny dzień i wówczas będziemy się przygotowywać pod kątem kolejnego rywala.

Czy myśli Pan, że w meczu z Estonią będziemy oglądać podobny skład do tego, który pojawił się na boisku dziś czy może trener Lozano wprowadzi jakieś zmiany?

- Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, wydaje mi się jednak, że dowiemy się o tym pewnie jutro na odprawie bądź dopiero w szatni. Przed dzisiejszym meczem tak się właśnie stało. Dopiero w szatni dowiedzieliśmy się, kto wychodzi na parkiet w pierwszej szóstce.

Przed rozpoczęciem turnieju doszły nas słuchy o kontuzjach Zagumnego, Kadziewicza i Winiarskiego. Jak wygląda ich stan zdrowia na dzień dzisiejszy?

- Dają się we znaki trudy minionego sezonu. Michał Winiarski bardzo długo grał w lidze, nie przygotowywał się z nami od początku i w zasadzie dołączył dopiero w ostatniej chwili. Kontuzję złapał już wcześniej, a teraz ona daje o sobie znać. Musi się w związku z tym trochę podleczyć. Na początku tygodnia Pawłowi Zagumnemu coś strzeliło w plecach, więc nie mógł z nami dzisiaj wystąpić. Ale chyba największym pechowcem jest Łukasz Kadziewicz, któremu na ostatnim treningu odnowiła się kontuzja śródstopia. Nie ma go więc tutaj z nami. Aczkolwiek najważniejsze moim zdaniem są kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich. Najistotniejsze dla drużyny jest to, by na tym turnieju wszyscy zawodnicy byli zdrowi. I mam nadzieję, że do tego czasu chłopcy wrócą do gry.

Czuje Pan, że jest w pełni sił i formy?

- Można tak powiedzieć, wszystko jest jak najbardziej w porządku (uśmiech).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane