Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-08-31 15:44:36 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net

Przychodzi czas regeneracji

Fot.: Anna Gumowska

Ireneusz Mazur był szkoleniowcem kadry Polski, dlatego większość naszych reprezentantów zna jak mało kto. W rozmowie z serwisem Reprezentacja.net szuka odpowiedzi na pytanie o przyszłość polskiej reprezentacji.

Reprezentacja.net: Jak Pan ocenia czteroletni okres współpracy z polską reprezentacją duetu trenerskiego Lozano – Świderek?

Ireneusz Mazur: - Przede wszystkim oni dostali te cztery lata, bo kilku wcześniejszych szkoleniowców nie miało tyle szczęścia, by prowadzić drużynę dłużej niż dwa lata. Byli to szkoleniowcy polscy i rodzi się w tej sytuacji nostalgiczne pytanie: dlaczego Polacy nie dostali takiego kredytu zaufania. Jednocześnie sam potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu nauczeni wcześniejszym doświadczeniem opowiedzieliśmy się za zagranicznym trenerem i przez cztery lata konsekwentnie przy tym trwaliśmy i, mimo że przypisywano nam negatywne cechy, staliśmy murem za decyzjami sztabu szkoleniowego. Mówiąc „my” mam na myśli grupę polskich trenerów: Skorka, Rysia, Sucha, Mazura, Gościniaka czy innych. Nie podejmowaliśmy w tym czteroletnim okresie szkoleniowym żadnych negatywnych działań wobec trenerów reprezentacji i myślę, że warto to podkreślić, szanować i o tym pamiętać. Ktoś mógłby powiedzieć, że to wyniki nami kierowały, ale przecież w pewnym momencie tych wyników nie było, ale nawet po nieudanych ME nie padł ani jeden głos krytyki wobec szkoleniowców kadry ze strony polskich trenerów. Myślę, że ta postawa polskiego środowiska trenerskiego jest jedną z istotniejszych spraw. Drugą z nich było niewątpliwie zdobycie wicemistrzostwa świata, będącego osłodą dla wszystkich i nagrodą dla całego środowiska, które przyjęło wiele wyrzeczeń w drodze do igrzysk olimpijskich. Nikt nie ukrywał, że głównym celem postawionym przed duetem szkoleniowym Lozano – Świderek było przeskoczenie bariery piątych miejsc w olimpijskich zmaganiach, jakie zawsze zajmowała nasza reprezentacja pod wodzą trenerów – Polaków.

Nie mogę w tej sytuacji nie zapytać, jak ocenia Pan te igrzyska w wykonaniu polskich siatkarzy?

- Wszyscy jednym tchem mówią, że gra była bardzo ładna, ale zabrakło wyniku. I to prawda. Zabrakło tylko tego, na co wszyscy liczyli – medalu. Myślę, że właśnie dlatego igrzyska w Pekinie stały się gorzką pigułką, którą przyszło nam przełknąć.

* Rozmawiała Joanna Majtyka, więcej na reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane